Hanna Gronkiewicz-Waltz: decyzja reprywatyzacyjna dot. ul. Nabielaka 9, to decyzja PiS

Decyzja reprywatyzacyjna dot. ul. Nabielaka 9, to decyzja wydana przez PiS - powiedziała we wtorek prezydent Warszawy Hanna Gronkiewcz-Waltz. Przypomniała, że pod tym adresem mieszkała m.in. Jolanta Brzeska, aktywistka miejska, która zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.
Hanna Gronkiewicz-Waltz: decyzja reprywatyzacyjna dot. ul. Nabielaka 9, to decyzja PiS
Decyzja reprywatyzacyjna dot. ul. Nabielaka 9, to decyzja wydana przez PiS - mówi Hanna Gronkiewicz-Waltz. (Fot. PTWP/Piotr Waniorek)

• Decyzję zwrotową ws. ulicy Nabielaka 9 podpisywał Mirosław Kochalski, z upoważnienia prezydenta Warszawy, na początku roku 2006. Jest to decyzja PiS, bo ja zostałam prezydentem dopiero w grudniu 2006 r. - przypomniała Gronkiewicz-Waltz.

• Zaznaczyła równocześnie, że ma nadzieję, iż na rozprawę dot. Nabielaka 9, będzie wezwany Mirosław Kochalski, obecnie wiceprezes Orlenu, bo - jak dodała - to on podpisywał decyzję.

• Według prezydent Warszawy ciekawe jest pytanie "kto rekomendował panu Kochalskiemu zatrudnienie Jakuba R. (podejrzanego ws. reprywatyzacji, przebywa obecnie w areszcie) na stanowisko wicedyrektora BGN?".

Jak mówiła na briefingu prasowym prezydent Warszawy, szef komisji weryfikacyjnej Patryk Jaki "nie chce" obecności pełnomocników m.st. Warszawy, podczas rozprawy dot. ul. Nabielaka 9, pod którym mieszkała m.in. Jolanta Brzeska. Dodała, że Jaki jednocześnie nie wycofał wezwania na rozprawy przed komisją na 18 października oraz 4 grudnia.

- A czym się różnią te adresy od siebie? A tym, że decyzję zwrotową podpisywał Mirosław Kochalski, z upoważnienia prezydenta Warszawy, ówczesny sekretarz m.st. Warszawy. Na początku roku 2006; 24 stycznia. Jest to decyzja PiS" - mówiła Gronkiewicz-Waltz. - Próbowano ogromnym wysiłkiem - ponieważ ja zostałam prezydentem w 2006, ale w grudniu - wmówić opinii publicznej, że jest to moja decyzja - dodała. - Nie mówię, że to była decyzja nieprawna, tylko mówię o manipulacji informacjami - dodała.

Zaznaczyła równocześnie, że ma nadzieję, iż na rozprawę dot. Nabielaka 9, będzie wezwany Mirosław Kochalski, obecnie wiceprezes Orlenu, bo - jak dodała - to on podpisywał decyzję. - Z pewnością obawia się niewygodnych pytań. Byłoby dziwne gdyby obecny wiceprezes Orlenu a ówczesny sekretarz Rady Warszawy nie został wezwany - oceniła prezydent stolicy.

Dodała, że pełnomocnik m.st. Warszawy, gdyby został wezwany na tą rozprawę, zapytałby m.in. kto "rekomendował panu Kochalskiemu zatrudnienie Jakuba R. (podejrzanego ws. reprywatyzacji, przebywa obecnie w areszcie) na stanowisko wicedyrektora BGN".

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE