Instalacje MBP: Brak rozporządzeń to problem dla zakładów

  • aw/Newseria
  • 08-07-2016
  • drukuj
• Zdaniem firm działających w obszarze gospodarki odpadami, wymagania dotyczące prowadzenia mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych nie są w Polsce szczegółowo określone.
• To oznacza, że inwestorzy zarządzający zakładami nie mają podstaw technologicznych, wedle których mogliby wybrać optymalną technologię.
• Tymczasem zmieniają się funkcje instalacji mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów, które będą stanowić centra recyclingu.
Instalacje MBP: Brak rozporządzeń to problem dla zakładów
W najbliższym czasie zmianie ulegną też funkcje, jakie będą pełniły instalacje mechaniczno-biologiczne. (fot.Youtube)

W styczniu tego roku została uchylona podstawa prawna funkcjonowania rozporządzenia w obszarze mechaniczno-biologicznego przetwarzania zmieszanych odpadów komunalnych (MBP). 

- Był to bardzo ważny dokument dla branży odpadowej. Tworzył pewną płaszczyznę porównania technologii, dzięki czemu ustawodawca gwarantował jednolity sposób konkurencji między poszczególnymi instalacjami – tłumaczy Łukasz Kubisz, dyrektor działu projektowo-konsultingowego w AK Nova, firmie działającej w obszarze gospodarki odpadami.

Jego zdaniem nie ma zatem w Polsce obecnie przepisów, które szczegółowo wskazują wymagania dotyczące prowadzenia tego sposobu przetwarzania odpadów komunalnych. Pod koniec poprzedniej kadencji trwały co prawda prace nad nowym rozporządzeniem, które zostało podpisane w listopadzie ubiegłego roku przez ówczesnego ministra, jednak nigdy nie weszło ono w życie.

– To bardzo duży problem pod względem wyzwań związanych z budową i modernizacją zakładów mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów. Inwestorzy zarządzający zakładami nie mają podstaw technicznych, do których mogliby się bezpośrednio odwołać, aby dobrać optymalną technologie czy wybrać konkretne rozwiązania, które gwarantowałyby odpowiednią jakość wybieranego strumienia odpadów – przekonuje ekspert.

Czytaj też: Nie będzie nowego rozporządzenie w sprawie MBP

Choć podstawę mogą stanowić rozporządzenia unijne związane z minimalnymi ilościami odpadów, które należy pozyskać ze strumienia odpadów komunalnych zmieszanych, brakuje jednoznacznych przepisów. Co więcej, z zapowiedzi Ministerstwa Środowiska wynika, że w najbliższym czasie nie będzie też żadnych nowych przepisów w tym zakresie. Resort przekonuje, że wymagania dla instalacji do mechaniczno-biologicznego przetwarzania zamieszanych odpadów komunalnych zostały określone w dokumencie referencyjnym BAT dla przemysłu przetwarzania odpadów.

– Mam jednak wątpliwości, czy ten dokument można rzeczywiście traktować jako substytut rozporządzenia w sprawie mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów ze względu na dużą ogólnikowość. Konkluzje BAT skupiają się przede wszystkim na ujednoliceniu poziomów emisyjnych, które będą wymagane w państwach członkowskich bez podania planowanych czy promowanych rozwiązań technologicznych – ocenia Kubisz.

Czytaj też: Recykling odpadów w polskich gminach z podziałem na województwa. Im biedniejszy region, tym dalej od norm

W najbliższym czasie zmianie ulegną też funkcje, jakie będą pełniły instalacje mechaniczno-biologiczne. Wpływ na to będą miały zmiany udziału odpadów komunalnych zmieszanych w stosunku do odpadów selektywnie zbieranych.

– Będą to instalacje stanowiące centra odzysku, recyklingu, które będą się koncentrować na doczyszczaniu frakcji selektywnie zebranych, bo ten strumień odpadów będzie rósł z roku na rok. W tym kierunku będą zmierzały technologie, które będą doskonaliły formę wybierania frakcji materiałowych, gwarantując jak najwyższą jakość i czystość wybieranego materiału – przekonuje ekspert AK Nova.

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wciąż magluje się instalacje MBP czy spalarnie. A o sprawnej segregacji odpadów u źródła sie milczy. Znowu samorządy obudzą się z ręka w nocniku jak ich poziomy odzysku będą daleko poniżej wymagań unijnych.
W ogóle nie widzę, aby ktoś myślał o nowym systemie z poważnym odzyskiem, reusingiem i
... odbieraniem odpadów kuchennych rozwiń

kedyw, 2016-07-09 13:44:58 odpowiedz

Nie techologia, a efekt jest ważny, czyli zachowanie nieprzekraczalnych poziomów emisji. Gdyby 30 lat temu ktoś w USA stworzył przepis, ze komputery muszą być budowane z procesorów 8 bitowych, nie mielibyśmy dziś 90% rożnych dóbr bazujących na technologii informatycznej. Ujmowanie procesów w ramy s...zczegółowych przepisów hamuje postęp i doprowadza niemal zawsze do powielania przez lata tych samych rozwiazan. Producenci i dostawcy urządzeń, oraz ci którzy już coś wybudowali, chętnie zaakceptowaliby przepisy wskazujące rozwiązania takie, jakimi oni dysponuja, bo ograniczają one konkurencje. Zamiast regulować technologie, trzeba określić, kto i jak SKUTECZNIE będzie kontrolował efekty emisyjne. Trzeba wyeliminować praktyki polegające na przetwarzaniu tylko części strumienia odpadów i kierowaniu nieprzetworzonych na składowiska jako przetworzone, albo na "magazynowaniu" tysięcy ton by "zebrać ilośc potrzebna do racjonalnego ekonomicznie procesu" rozwiń

Mały Kazio, 2016-07-09 10:55:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU