Inwestycje kolejowe zagrożone - mogą stracić dofinansowanie

- Jedna czwarta realizowanych przez kolejarzy inwestycji współfinansowanych z UE może nie skończyć się na czas. Przedstawiciele resortu infrastruktury i PKP PLK zapewniają, że usprawnili nadzór nad zagrożonymi remontami torów i że nie utracą unijnych funduszy.
Inwestycje kolejowe zagrożone - mogą stracić dofinansowanie

PKP Polskie Linie Kolejowe realizują 61 inwestycji dofinansowywanych z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko (POIŚ). Łączna wartość tych inwestycji to około 26,5 mld zł. Jak poinformował na czwartkowej konferencji prasowej wiceminister infrastruktury i rozwoju Adam Zdziebło, PKP PLK podpisały umowy na 75,5 proc. zarezerwowanych dla nich pieniędzy z POIŚ, a faktury na około jedną piątą pieniędzy trafiły już do akceptacji do Brukseli. "W tym roku kolej zakontraktuje całość środków z POIŚ" - zapewnił wiceminister.

Pieniądze z budżetu UE na lata 2007-2013 należy jednak zakończyć i rozliczyć do końca 2015 r. Z tym właśnie kolejarze mogą mieć problem. Jak poinformował członek zarządu PKP PLK ds. realizacji inwestycji Wojciech Folejewski, aż trzy czwarte inwestycji jest obarczonych mniejszym lub większym ryzykiem. W przypadku 25 proc. inwestycji ryzyko określono jako bardzo wysokie, a 29 proc. - jako wysokie. "Największymi ryzykami są obarczone projekty o największej skali i największym zakresie" - wyjaśnił. "Ale te projekty są do zrealizowania. Muszą tylko podlegać bezpośredniemu codziennemu nadzorowi i monitorowaniu" - zapewnił.

Czytaj też:  Spory z wykonawcami mogą przyhamować inwestycje kolejowe

Wśród tych projektów Folejewski wymienił m.in. modernizację linii Katowice-Kraków, Warszawa-Łódź, Warszawa-Radom. "Codziennie podejmowane są działania zaradcze, dotyczące (...) wydawania decyzji administracyjnych, zarządzania protestami, wzmacniania wykonawców. Założenie jest takie, że absolutnie chcemy wykorzystać przyznaną pulę pieniędzy na te projekty" - powiedział. Zwrócił także uwagę, że kolejarze mają jeszcze dwa lata na dokończenie i rozliczenie inwestycji. "Na pewno się nie poddajemy" - dodał.

"Z naszego punktu widzenia (czyli resortu infrastruktury - red.) nie ma takiej możliwości, by którykolwiek z tych projektów odpuścić" - powiedział wiceminister Zdziebło. "Będziemy dążyli do tego, by do końca te projekty realizować i je rozliczyć" - dodał.

Kolejarze zaznaczają, że pozyskiwanie i wydawanie pieniędzy unijnych idzie im coraz sprawniej. W 2013 r. PKP PLK wydały na modernizację infrastruktury kolejowej rekordową sumę prawie 5,3 mld zł. W grudniu ubiegłego roku po raz pierwszy przekroczona została bariera 1 mld zł nakładów w jednym miesiącu. "To pokazuje, że jesteśmy systemowo przygotowani do wydawania tych pieniędzy" - ocenił Folejewski.

W tym roku spółka chce zainwestować w odnowienie infrastruktury kolejowej ponad 7 mld zł i oddać do użytku blisko 1,5 tys. km zmodernizowanych torów.

Kolejarze przygotowują się także do wydawania pieniędzy z budżetu UE na lata 2014-2020. Jak wyjaśnił Zdziebło, dla kolei będzie to około 10 mld euro samego wkładu unijnego, a licząc razem z pieniędzmi krajowymi - około 15 mld euro. W związku z tym PKP PLK opracowały Krajowy Program Kolejowy, w którym ujęto projekty inwestycyjne o łącznej wartości 58,6 mld zł. Obecnie dokument analizuje Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.