Jak śląskie gminy radzą sobie z ustawą śmieciową?

- 138 spośród 167 gmin z woj. śląskiego podpisało umowy na wywóz odpadów z wykonawcami wyłonionymi w drodze przetargu - poinformował we wtorek w Katowicach podczas briefingu prasowego wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk.
Jak śląskie gminy radzą sobie z ustawą śmieciową?

Wojewoda śląski powiedział, że każda gmina "ma zapewniony odbiór odpadów".

Umowy z firmami wywozowymi wyłonionymi w drodze przetargu podpisało 138 spośród 167 gmin województwa śląskiego, 3 gminy nie przeprowadziły przetargów (wywożenie odpadów zleciły m.in. własnym zakładom budżetowym), a 25 gmin stosuje tzw. wariant przejściowy - np. zawarło porozumienie z dotychczasowymi przedsiębiorcami, wyłoniło tymczasowy podmiot, przeprowadzając zamówienie z wolnej ręki.

Czytaj też: Brak pojemników głównym problemem śmieciowej rewolucji

Jak poinformowała Iwona Andruszkiewicz z wydziału nadzoru prawnego wojewody, przetargów nie przeprowadzono w Piekarach Śląskich i Koniecpolu, gdzie obie gminy zlecają wywóz śmieci własnym zakładom budżetowym, oraz w Świnnej, która przejęła obowiązek gospodarowania odpadami w wyniku referendum gminnego przeprowadzonego w latach 90. W Świnnej ostatnia umowa zawarta z przedsiębiorcą przez gminę kończy się 31 grudnia tego roku.

Andruszkiewicz dodała, że wiele gmin, które są w systemie przejściowym, zapowiada zawarcie umów na wywóz odpadów do końca przyszłego tygodnia.

Wojewoda śląski poinformował również, że w pierwszych dniach wdrażania nowelizacji ustawy o porządku i czystości w gminach służby sanitarne oraz ochrony środowiska przeprowadziły kontrole w gminach województwa śląskiego. Kontrole objęły ponad 1,7 tys. punktów odbioru śmieci (średnio 10 pkt. na gminę).

W ankietach pytano m.in., czy zachowano ciągłość odbioru odpadów komunalnych. "System zachowania ciągłości został zrealizowany w ponad 92 proc. w tych gminach" - mówił Łukaszczyk. Mieszkańców woj. pytano również, czy mają dostęp do pojemników na odpady. Wojewoda powiedział, że w blisko 20 proc. odpowiedź była negatywna.

"Nie ma gminy, w której by nie było odbioru odpadów; on może w jakiś sposób szwankować co do pewnej ciągłości" - powiedział we wtorek Łukaszczyk.

Po 16 lipca Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadzi kolejne kontrole w gminach, związane z wdrożeniem nowelizacji ustawy o porządku i czystości. Na gminy, które nie stosują się do zapisów ustawy, może nałożyć kary pieniężne w wys. od 10 do 50 tys. zł.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.