Jaka przyszłość czeka OZE w naszym kraju?

Obecny system wsparcia energetyki odnawialnej wydaje się być raczej pochodną grupowych interesów, a nie procesu zmiany energetyki. Kurs na rozwój energetyki prosumenckiej jest właściwy, ale widać niemoc rządzących we wdrażaniu takich rozwiązań.
Jaka przyszłość czeka OZE w naszym kraju?
Rozwój OZE nie powinien być realizowany wyłącznie pod dyktando zobowiązań międzynarodowych, bo właściwie ustawiona branża to wymierne korzyści gospodarcze – wynika z opinii sektora oze przedstawionych podczas panelu „ Energia ze źródeł odnawialnych – nowe perspektywy, nowe warunki”, który został zorganizowany podczas IV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- Wierzymy, że w Polsce jest szansa na to, aby dość szybko osiągnąć efekt docelowy, czyli odpowiedni udział energii odnawialnej w miksie na rok 2020 poprzez inwestycje w farmy wiatrowe morskie. Zarazem jesteśmy realistami, bo pracujemy nad tym projektem od prawie trzech lat i jest to budowanie od początku, bo najpierw trzeba było zmienić ustawę o obszarach morskich. W poprzednim stanie prawnym nikt o zdrowych zmysłach nie wyłożyłby złotówki na morskie farmy wiatrowe nie mając pewności, czy będzie miał prawo do ich posadowienia na dłużej niż 10 lat - mówił Marek Durski, wiceprezes zarządu Polenergii z grupy Kulczyk Investments, który ocenił, że Polskę stać już na rozwijanie skądinąd drogiej morskiej energetyki wiatrowej.

Cały artykuł czytaj tu

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE