Jaka przyszłość górnośląskich wodociągów?

Śląski Związek Gmin i Powiatów obawia się o przyszłość Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów. Niepokój członków związku budzą m.in. niejasne plany odnośnie przekształceń własnościowych spółki i sprzedaż przez nią wody bezpośrednio dużym odbiorcom.
Jaka przyszłość górnośląskich wodociągów?
Działające na obszarze 4,3 tys. km kw. Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów jest należącym w większości do samorządu woj. śląskiego producentem i hurtowym dostawcą wody. Z wody sprzedawanej dalej przez GPW lokalnym spółkom wodociągowo-kanalizacyjnym korzysta ok. 2,5 mln osób.

W czwartek rezygnację złożył dotychczasowy prezes Górnośląskiego PW, Jarosław Kania. Marszałek regionu Mirosław Sekuła wyjaśniał, że powodem były różne wizje rozwoju spółki, wskazywał m.in., że przedsiębiorstwo angażowało się w działalność finansową. Chodziło m.in. o jego operacje związane ze Kolejami Śląskimi - przejęło ono niedawno kilka pociągów będących zabezpieczeniem niewykupionych w terminie obligacji spółki-córki Kolei Śląskich.

W ostatnich miesiącach trwała też dyskusja na temat zmian funkcjonowania Górnośląskiego PW. Problemem spółki stał się spadek ilości zamawianej przez samorządy wody, przy znacznych kosztach utrzymania infrastruktury. Jak informowały władze regionu, wśród pomysłów pojawiły się m.in. powiązanie przedsiębiorstwa z lokalnymi spółkami wodociągowymi, które odbierają od niej wodę, czy wprowadzenie przedsiębiorstwa na giełdę.

W piątek stanowisko ws. Górnośląskiego PW przekazał PAP Śląski Związek Gmin i Powiatów. Obawy ŚZGiP wynikają m.in. z pogłosek o przygotowywanym prospekcie emisyjnym przedsiębiorstwa. Wiążą się one np. z rozesłaną w sierpniu do samorządów ankietą. Zdaniem członków Związku, część danych, o które w niej proszono, dotyczyło strategicznych danych o stanie lokalnych spółek wodociągowych. Ich zdobycie przez ew. przyszłego inwestora w Górnośląskim PW mogłoby mu umożliwić w dalszej przyszłości ich wykupienie.

Przypuszczenia o planach wprowadzenia spółki na giełdę ma też uprawdopodobniać nawiązywanie w ostatnim czasie przez tę firmę bezpośrednich kontaktów z dużymi detalicznymi odbiorcami wody (np. kopalniami). ŚZGiP wskazuje, że odbywa się to z naruszeniem przepisów (np. związanych z zatwierdzaniem taryf przez gminy).

Jednocześnie - według samorządów - Górnośląskie PW nie realizuje prawidłowo swych obowiązków w zakresie remontowania i utrzymania swej zasadniczej sieci, czego następstwem była niedawna 10-dniowa przerwa w dostawach wody dla ok. 60 tys. mieszkańców Sosnowca.

Niekorzystny kierunek zmian potwierdza - zdaniem ŚZGiP - fakt sprzedaży w marcu br. ostatnich niespełna 5 proc. akcji przedsiębiorstwa w posiadaniu Skarbu Państwa prywatnemu inwestorowi. Wcześniej, w marcu ub. roku, ze statutu spółki wykreślono zapisy dot. charakteru jej działalności (użyteczność publiczna i non profit) i wprowadzono uprawnienie do dywidendy.

Na tej podstawie z wynoszącego 20,9 mln zł zysku za 2011 r. na dywidendę trafiło 15,2 mln zł (zgodnie z posiadanym pakietem akcji - 80 proc. otrzymało woj. śląskie), a z 23,8 mln zł zysku za 2012 r. wypłacono 23,1 mln zł dywidendy. W 2012 r. zdecydowano też o podziale 14,5 mln zł zysku za 2010 r. - przeznaczając z niego na dywidendę 10,3 mln zł.

W tym ostatnim wypadku ŚZGiP wskazuje na wątpliwości prawne związane z działaniem wstecz. Członkowie Związku podkreślają też, że w czasie, gdy Górnośląskie PW działając w latach 2010-2011 formalnie non profit wygenerowało znaczne zyski, komunalne spółki wodociągowe, skazane na zakup wody u tego monopolisty, w większości kalkulowały taryfy z zerową marżą.

Wobec tych problemów ŚZGiP sformułowało dwie propozycje. Pierwsza zakłada przywrócenie w statucie przedsiębiorstwa zapisów o użyteczności publicznej i działalności non profit, zaprzestanie sprzedaży wody indywidualnym odbiorcom, przedstawienie długookresowej strategii i wstrzymanie finansowania działalności innego typu niż związanej z dostawą wody w ramach grupy kapitałowej Górnośląskiego PW poprzez likwidację tejże grupy. Drugą propozycją jest przekazanie akcji spółki gminom. Związek dopuszcza też inne możliwości - wypracowane w dialogu woj. śląskiego z zarządem ŚZGiP.

Śląski Związek Gmin i Powiatów to stowarzyszenie 116 gmin (w tym wszystkich 19 miast na prawach powiatu) i 8 powiatów regionu śląskiego. Teren jego działania zamieszkują prawie 4 mln mieszkańców. Przewodniczącym Związku jest prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Ważą się losy? Oj tak! Teraz tak !

Apaszka, 2013-10-25 22:47:09 odpowiedz

kto to wie jaka przyszłość??????????????????????

Uśka b., 2013-10-25 21:48:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE