Jastrzębie-Zdrój przymierza się do bezpłatnej komunikacji dla młodych

Prezydent Jastrzębia-Zdroju chce przekonać radnych do wprowadzenia bezpłatnej komunikacji miejskiej dla dzieci, młodzieży i studentów. Ma to kosztować 1,3 mln zł rocznie i być pierwszym krokiem do wprowadzania całkowicie bezpłatnej komunikacji w mieście.
Jastrzębie-Zdrój przymierza się do bezpłatnej komunikacji dla młodych
W Polsce m.in. za darmo od ub. roku jeżdżą uczniowie szkół podstawowych w Krakowie (fot.fotolia)

Jak poinformowała rzeczniczka jastrzębskiego magistratu Katarzyna Wołczańska, prezydent Anna Hetman porozumiała się już w tej sprawie z organizującym w tej części woj. śląskiego Międzygminnym Związkiem Komunikacyjnym z siedzibą w Jastrzębiu-Zdroju.

Przyjęcie uchwały zgromadzenia MZK w tej sprawie poparło siedem tworzących związek gmin, przedstawiciele trzech wstrzymali się od głosu. Teraz odpowiednią uchwałę budżetową prezydent zamierza przedstawić jastrzębskim radnym - na razie nie ma jeszcze terminu sesji; w zależności od możliwości radnych zwołana może zostać w tej sprawie sesja nadzwyczajna.

Na razie nie ma też jeszcze pewności, jak technicznie wdrażana byłaby bezpłatna komunikacja dla dzieci, młodzieży i studentów. Na terenie jastrzębskiego MZK od 2015 r. funkcjonuje e-bilet w postaci karty elektronicznej. Jeśli radni zaakceptowaliby rozwiązanie, prawdopodobnie bezpłatne e-bilety byłyby wydawane od sierpnia br.; przy czym wiadomo już, że ich użytkownicy musieliby każdorazowo odczytywać swoje karty w autobusach.

Zgodnie z ustaleniami miasta z MZK osoby uprawnione do bezpłatnych przejazdów byłyby zobowiązane aktualizować swoje karty do września każdego roku, aby potwierdzać fakt kontynuowania nauki. Bezpłatne byłoby podróżowanie wszystkimi liniami w granicach miasta. Wyjazd poza miasto wymagałby posiadania biletu o odpowiedniej wartości.

Wołczańska zaznaczyła, że wprowadzenie bezpłatnej komunikacji dla uczniów i studentów byłoby krokiem w realizacji zapowiedzi wyborczej prezydent Hetman. W swojej kampanii wyborczej deklarowała ona wprowadzenie całkowicie bezpłatnej komunikacji miejskiej. Obecnie planowany etap pozwoliłby na zachowanie w portfelach rodziców dojeżdżających uczniów kwoty rzędu 500 zł rocznie.

W Polsce m.in. za darmo od ub. roku jeżdżą uczniowie szkół podstawowych w Krakowie. W Warszawie - od września br. z bezpłatnych przejazdów skorzystają uczniowie szkół podstawowych i gimnazjów.

W woj. śląskim całkowicie bezpłatna komunikacja miejska funkcjonuje m.in. w Żorach (siedem linii) i Łaziskach Górnych (trzy linie). W Pawłowicach za darmo jeżdżą uczniowie podstawówek i gimnazjów, którzy mają daleko do szkoły (wszyscy pozostali pasażerowie płacą złotówkę).

W Rudzie Śląskiej bezpłatnie

Z większych ośrodków woj. śląskiego częściowo bezpłatną, a częściowo dotowaną komunikację dla swoich uczniów próbował wprowadzić w ub. roku samorząd Rudy Śląskie. Ostatecznie nie zgodzili się na to miejscy radni - przede wszystkim ze względu na projektowane zróżnicowanie dopłat dla młodszych i starszych uczniów.

Jeszcze wcześniej Ruda Śląska deklarowała wolę wprowadzenia bezpłatnej komunikacji na przebiegających przez miasto liniach wewnętrznych organizującego komunikację publiczną w regionie Komunikacyjnego Związku Komunalnego Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego (którego jest członkiem).

Rudzki samorząd akcentuje, że takie rozwiązanie nie spotkało się z przychylnością ze strony KZK GOP. Według ówczesnych szacunków koszt jego wprowadzenia wyniósłby ok. 5,3 mln zł, przy rocznej składce miasta do KZK GOP na poziomie ok. 18 mln zł. Obecnie przez Rudę Śląska przebiega 30 linii autobusowych.

W tym sezonie wakacyjnym w Rudzie Śląskiej można natomiast skorzystać z dwóch bezpłatnych linii weekendowych. Ich uruchomienie ma kosztować miasto 86 tys. zł. Kwota ta będzie doliczona do składki rocznej, którą samorząd płaci KZK GOP.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE