Jastrzębie Zdrój też wprowadzi darmową komunikację miejską

  • PAP/katowice.gazeta.pl
  • 20-01-2015
  • drukuj
"Żory już mają darmową komunikację. Jastrzębianie też zasługują na takie rozwiązanie, a miasto na nie stać." - zapewniała Anna Hetman podczas kampanii wyborczej. Teraz, gdy została nową prezydent miasta zamierza swoje pomysły wcielić w życie.
Jastrzębie Zdrój też wprowadzi darmową komunikację miejską
fot. PTWP

Przed wyborami Anna Hetman jako kandydatka na prezydenta wskazywała na to, iż zalet wprowadzenia darmowej komunikacji nie brakuje. Mniej korków, mniejszy ruch samochodowy, a co za tym idzie czystsze powietrze i mniejszy hałas, dbałość o ekologię, więcej miejsc na parkingach, mniejsze zużycie papieru (nie będzie konieczności wydruku biletów), promocja miasta, rozwój gospodarczy, czy wyrównywanie szans mieszkańców poprzez lepszy dostęp do instytucji i miejsc kultury, sportu i rekreacji (szczególnie dla tych, którzy zamieszkują treny oddalone od centrum miasta) - to tylko niektóre z nich.

- Trwają analizy i obliczenia. Powinniśmy być gotowi w połowie przyszłego roku - zapowiada na łamach gazety.pl pani prezydent.

Czytaj też: Darmowa komunikacja. Czy się opłaca?

W tej chwili miasto wydaje na komunikację 12 mln zł rocznie. Po wprowadzeniu bezpłatnej komunikacji wydatki oczywiście wzrosną, choć prezydent ocenia, że minimalnie. Według Hetman dzięki takiej komunikacji ludzie częściej będą jeździć do sklepów, w których zostanie więcej pieniędzy. Częściej będą korzystać z oferty kulturalnej czy imprez sportowych.

Bezpłatna komunikacja miejska ruszyła już w Żorach. Tamtejszy samorząd tłumaczył wówczas, że w związku ze spadającą w ostatnich latach liczbą pasażerów miejskich autobusów rosły dopłaty z budżetu gminy do komunikacji (pokrywano 72 proc. kosztów). Rosły też ceny biletów, co jeszcze bardziej ograniczało liczbę pasażerów.

Miasto przekonywało też, że darmowy transport publiczny m.in. zachęci mieszkańców do rezygnacji na co dzień z samochodów, zmniejszy bariery w dostępie do edukacji, kultury czy rekreacji, poprawi sytuację rodzin wielodzietnych.

"Z obserwacji kierowców i naszych urzędników wynika, że liczba pasażerów wzrosła w autobusach nawet czterokrotnie" - poinformowała Anna Ujma z Urzędu Miasta w Żorach.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pierwszym dobrym krokiem byłoby obniżenie cen przynajmniej o 1/4. Jeżeli faktycznie zwiększy się liczba pasażerów, zmniejszą się korki i liczba samochodów, to wtedy można myśleć o całkowitej likwidacji biletów.

mark9, 2015-01-28 11:36:35 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE