Jedynym wyjściem jest liczyć na uczciwość wyrzucających śmieci

Rozmowa z posłem Piotrem Zgorzelskim, przewodniczącym sejmowej Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.
Jedynym wyjściem jest liczyć na uczciwość wyrzucających śmieci
Mateusz Weber: Tak zwana ustawa śmieciowa weszła w życie siedem miesięcy temu, a już przygotowywana jest jej nowelizacja. Czy to znaczy, że nowe prawo nie działa?

Wprowadzenie ustawy można w skali kraju określić raczej pozytywnie. Oczywiście, jak to zwykle bywa w okresie przejściowym, zdarzały się przypadki niedociągnięć. Ponad 140 gmin w Polsce nie zdążyło rozstrzygnąć rozpisanych przetargów - w terminie do 1 lipca, czyli w terminie wprowadzającym ustawę. Jednak na chwilę obecną te kwestie już się powoli normują. Cały czas, oczywiście, trwają prace nad nowelizacją ustawy, będą one zakładały między innymi możliwość prowadzenia zbiórki odpadów bezpośrednio przez gminę. Co jest szczególnie istotne dla gmin, które zainwestowały we własny system zbiórki odpadów jeszcze przed wejściem ustawy, tak jak np. gmina Jednorożec.

Kiedy możemy spodziewać się nowelizacji? Czy nowe prawo uda się uchwalić jeszcze w tej kadencji?

Powołany już został zespół ds. wdrażania ustawy, który ma zidentyfikować mankamenty ustawy śmieciowej i w ciągu pięciu miesięcy przygotować propozycje zmian przepisów. Ja również zachęcam do przesłania swoich uwag - mieszkańców, właścicieli nieruchomości, gminy wdrażające ustawę i przedsiębiorców zajmujących się gospodarką odpadową.

Pierwsze tygodnie funkcjonowania ustawy nie wypadły najlepiej. Telewizje informacyjne na okrągło pokazywały tony śmieci zalegające na chodnikach, a opozycja straszyła wizją Neapolu nad Wisłą...

Ustawa weszła w życie w lipcu 2013 roku. Uważam, że z każdym miesiącem działa coraz lepiej. Zarówno mieszkańcy uczą się segregować odpady, jak również firmy odbierające poznają coraz lepiej teren, na którym przyszło im pracować. Oczywiście, ustawa ma wiele niedociągnięć, ale cały system należy uznać za dobry. Na przykład na terenie powiatu płockiego wszystkie gminy wprowadziły ustawę śmieciową. Część, ogłaszając przetargi samodzielnie, natomiast pozostałe wspólnie podchodząc do zagadnienia poprzez Związek Gmin Regionu Płockiego.

Wspomniał Pan o elemencie przygotowywanej nowelizacji, który umożliwi przeprowadzanie zbiórki odpadów bezpośrednio przez gminę. Tego domagała się część samorządowców, których nieformalnym liderem stał się wójt Lubrzy, Mariusz Kozaczek. W jakim kierunku pójdzie nowelizacja obecnego prawa?

Ustawa w obecnym kształcie nakłada na gminy obowiązek rozpisywania przetargu. I właśnie tu pojawia się problem tych samorządów, które zainwestowały już w swój system zbiórki odpadów, jak Lubrza czy Jednorożec. Dlatego trwają prace nad nowelizacją ustawy, zakładające między innymi umożliwienie samorządom samodzielnej zbiórki odpadów. Mamy nadzieję, że zmiany w ustawie rozwiążą problem.

Skomplikowana sytuacja jest też w miastach. Mieszkańcy dużych osiedli są często w bardzo niewygodnej sytuacji. Ci, którzy chcieliby segregować - a są w mniejszości - i tak nie mogą tego robić. Na ich osiedlach nie ma pojemników do segregacji. Czy taka sytuacja ich nie dyskryminuje?

Jest to problem, o którym niejednokrotnie już słyszałem. Warto pochylić się nad tą kwestią i podjąć starania, aby zająć się nią w kontekście nowelizacji ustawy. Z informacji, jakie uzyskuję z samorządów oraz od firm zajmujących się odbiorem odpadów na terenie powiatu płockiego, wynika, że obowiązki dyrektyw unijnych dotyczące recyklingu składowania odpadów zostaną przez nie spełnione za 2013 rok. O szczegółowe informacje należałoby pytać poszczególne samorządy.

Czy nie uważa Pan, że różnice w opłatach między zbiórką selektywną, a nieselektywną, są obecnie w wielu przypadkach zbyt niskie, by zachęcić mieszkańców do sortowania odpadów?

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

O co chodziło przy wprowadzaniu nowych przepisów? Przede wszystkim o zmniejszenie ilości odpadów składowanych na składowiskach a także o to, aby odpady nie były wywożone "do lasu". I co? Aktualnie prawie wszystkie odpady lądują na składowiskach, np. w formie tego tworu o nazwie "komp...ost nie spełniający wymagań". Czy ktoś to kontroluje? raczej nie. I w lasach też coraz więcej odpadów? A my to rozprawiamy o kolorze worków na odpady i o tym czy odpady odbierać w środy czy w czwartki? Oj, obudzimy się z ręką w nocniku... rozwiń

starszy absolwent, 2014-03-05 12:42:16 odpowiedz

Mamy jednak pocieszającą wiadomość: w Polsce opracowano i sprawdzono w praktyce system segregacji śmieci domowych w systemie MPSZOK. Teraz wystarczy szerzej go rozpropagować i stosować. forum2014.szczecin.pl/2014-02-28/smieci-do-poprawek/

Wojciech Banaszak, 2014-03-03 13:30:25 odpowiedz

O niekompetencji tego posła z Płocka świadczy to, że wystarczy wkleić do google.pl hasło "EKO AB Płock" - to dowiedział by się przewodniczący Komisji Samorządu o tym, że pod nosem w Płocku ma system w którym w blokowiskach uzyskuje się fantastyczną wydajność w selektywnej zbiórce odpadów...... Sorry - ale takich mamy po-osłów... rozwiń

Schetino &Protasio, 2014-03-01 20:07:17 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE