Już dziś otworzą bramki na autostradzie A1

Doradca zarządu firmy GTC Aleksander Kozłowski potwierdził, że bramki na autostradzie A1 między Toruniem a Gdańskiem będą przez część weekendu (3 - 5 lipca) otwarte.
Już dziś otworzą bramki na autostradzie A1
Stacja poboru opłat koło Krapkowic (fot.wikipedia.org/Ralf Lotys/Sicherlich)

Opłaty za przejazd nie będą pobierane w piątek w godz. 16 - 24, w sobotę 7 - 24 oraz w niedzielę 8 - 24.

Kozłowski wyjaśnił, że decyzję w tej sprawie podejmuje minister infrastruktury lub podległe mu służby w oparciu o przewidywania dotyczące ruchu. "Na to się składa wiele czynników, m.in. (festiwal) Open'er, ale nie tylko - on jest podejrzewam jedną z części składowych, oraz w oparciu jak to się odbywało w zeszłym roku, jakie w tym samym okresie ubiegłego roku było natężenie" - powiedział.

Festiwal muzyczny Open'er odbywa się w Gdyni od środy 1 lipca do niedzieli 4 lipca.

Otwarcie bramek nie zlikwiduje korków

W zeszłym roku ogromne korki na autostradach spowodowały otwarcie bramek na A1 z Łodzi do Gdańska. Podjęta w sierpniu przez premiera decyzja kosztowała 20 mln zł. Obecnie już wiadomo, że autostrada A1 będzie otwarta przez całe wakacje, na co przeznaczono z rezerwy 50 mln zł. Nie wszyscy jednak uważają, że wakacyjne otwarcie bramek na autostradach to skuteczny lek na korki.

– To PR-owskie zagranie, zwłaszcza że zbliżamy się do wyborów – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Adrian Furgalski, wiceprezes zarządu Zespół Doradców Gospodarczych TOR. – Tylko znacznie lepiej byłoby to przyjęte, gdybyśmy na horyzoncie mieli cel, do jakiego zmierza ten rząd i ten minister infrastruktury. Taki cel, jaki jeszcze do niedawna miał rząd Donalda Tuska, czyli przejście na system elektroniczny.

– My cały czas się upieramy, że należy ulżyć kierowcom samochodów osobowych poprzez likwidację tych zawalidróg w postaci bramek, które w ogóle nie powinny na autostradach powstać – podkreśla Adrian Furgalski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (4)ZOBACZ WSZYSTKIE

zgadzam się z przedmówcami, kłopot będzie rozwiązany dopiero jak się zmieni system poboru opłat. Viatoll teraz tylko czeka żeby z niego korzystać a nie odkładać o kolejne 3 lata...

Holdon, 2015-07-06 16:41:05 odpowiedz

winiety k.... winiety !!!!! debile i zlodzieje !!!!

Sfrustrowany, 2015-07-05 20:05:15 odpowiedz

To podnoszenie bramek to strata dla budżetu i dyskryminacja reszty kierowców. Gdyby był elektroniczny system opłat to tego problemu by nie było.

Aśka, 2015-07-03 20:42:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE