Kamery tropią dzikich śmieciarzy

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 30-07-2012
  • drukuj
Gminy i nadleśnictwa szukają najnowocześniejszych sposobów, by złapać osoby, które nielegalnie wyrzucają śmieci.
Kamery tropią dzikich śmieciarzy
Polskie miasta, wsie i lasy zalewają tony nielegalnie wyrzuconych śmieci. Właściciele terenu wymyślają coraz to inne sposoby, by ustalić i ukarać sprawców – pisze „Rzeczpospolita”.

Nadleśnictwa instalują w lasach kamery, a gminy fundują nagrody za wskazanie osób, które wyrzucają śmieci.

Leśnicy kamery ukrywają w opuszczonych dziuplach, budkach lęgowych ptaków lub w wymyślnych skrytkach.

Kamery do łapania wyrzucających śmieci kupują też niektóre miasta, np. Poznań czy Katowice.

Blisko 2,5 mln zł na sprzątanie dzikich wysypisk w 2010 r. wydała Łódź – podaje „Rzeczpospolita”. Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.