Karta warszawiaka ma dołożyć "słoikom"

  • Przegląd Mediów/TOK FM
  • 04-10-2013
  • drukuj
- Mamy do czynienia z ryzykownym eksperymentem, który rząd powinien zatrzymać, zabraniając gminom różnicowania obywateli - mówi w Radio TOK FM o karcie warszawiaka Jacek Żakowski, publicysta "Polityki".
Karta warszawiaka ma dołożyć "słoikom"

Karta ma uprawniać do zniżek w komunikacji miejskiej czy instytucjach kultury. Będą ją mogli wyrobić mieszkańcy stolicy, którzy płacą w niej podatek.

Czytaj też: Wprowadzono ulgi za PIT w Warszawie

Jak podkreśla Żakowski w radio, PIT, który uprawnia do otrzymania karty, jest marginesem systemu podatkowego i dzieleniem Polaków.

Według Żakowskiego wielu warszawiaków dopominało się o kartę, żeby dołożyć słoikom. Żeby płacili więcej za komunikację i inne dobra, skoro nie płacą tu PIT-u - podaje TOK FM.

Czytaj też: Rozlicz PIT u nas. Dostaniesz zniżkę na autobus

Żakowski przyznał, że karta nie jest rozwiązaniem racjonalnym zwłaszcza w takim mieście jak Warszawa, które odnosi ogromne korzyści z tego, że jest stolicą kraju i żadnej licencji za stołeczność ojczyźnie nie płaci - podaje radio TOK FM.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (7)ZOBACZ WSZYSTKIE

Hieronim, nie da się tego osłodzić więc powiem wprost : lepiej nie wypowiadaj się więcej w tym temacie, gdyż obecny poziom twojego rozwinięcia intelektualnego tego nie ogarnia.

qwerty, 2013-10-13 22:31:49 odpowiedz

Wychodząc na przeciw cwaniaczkom miejskim, pisze na co narażają miasto i mieszkańców:
1. Zniżka dla wybranych (nieustawowa)oznacza nieodpłatna część świadczenia za które mieszkaniec powinien byc obciążony Pitem tj. miasto każdemu wystawi obciążenie celem odprowadzenia zaliczki na podatek doch
...odowy od zniżki.
2.Miasto musi uzasadnić ( a czego w owym systemie prawnym nie może), dlaczego przeznaczyła środki publiczne na cele prywatnych osób fizycznych. A tu jest wielki problem.

A tak dla szanownych specjalistów, wykształconych na oxforadach i z MBAami, czyz wam wiadomo o zasadzie skali i progu rentowności. Jeżeli słoiki przestana jeździć komunikacja miejska to kto pokryje koszty stałe? Po drugie komunikacja miejska jako odpłatne świadczenie powinna byc samofinasujaca się, jeżeli robimy dotacje przedmiotową to należy wiedzieć w jakim celu?
rozwiń

leonidas, 2013-10-07 13:10:27 odpowiedz

Drogi Hieronimie,
Twoje podejscie do ludzi jest bardzo empatyczen, w sposób jaki mówisz ,piszesz o ludziach przyjezdnych jest bardzo prymitywny. Brudza i chlają też Warszawiacy nie tylko przyjezdni. Każdy ma prawo pracować i przebywać w miejscu jakim chce. Nie jesteś właścicielem tego miasta
...i nie uważaj się za lepszego tylko dlatego że odchodzisz że Stolicy. Przyjezdni są w każdym miejscu byli i będą i ani karta Warszawianka temu nie zapobiegnie ani Ty, chocbys się położył na wjeździe do Stolicy. Pozdrawiam przejezdna :-) rozwiń

przejezdna, 2013-10-06 19:59:59 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE