Katowice, Oborny: Abolicja czynszowa niesprawiedliwa wobec osób, które wnoszą opłaty

- Nie jestem zwolennikiem wprowadzenia abolicji czynszowej w Katowicach. Nie sądzę, aby osoby, które poprzez nieregulowanie opłat za mieszkanie stworzyły sobie sposób na wyższy standard życiowy, zasługiwały na umorzenie zaległości – mówi Barbara Oborny, dyrektor Komunalnego Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach.
Katowice, Oborny: Abolicja czynszowa niesprawiedliwa wobec osób, które wnoszą opłaty
Dyrektor zaapelowała do dłużników, aby współpracowali przy ustalaniu sposobu spłaty zadłużenia, bądź jego odpracowania (fot.pixabay.com)

W zasobie zarządzanym przez Komunalny Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Katowicach, według stanu na 31 grudnia 2015 r. zadłużenie bez odsetek za lokale mieszkalne i użytkowe ogółem wynosi 131 826 678 zł.

– Każdy dłużnik to indywidualny przypadek. Nie sądzę, aby osoby, które poprzez nieregulowanie opłat za mieszkanie stworzyły sobie sposób na wyższy standard życiowy, zasługiwały na umorzenie zaległości. Często rozpatruję sprawy dłużników, których dochody są wyższe od dochodów pracowników KZGM zajmujących się windykacją. Abolicja byłaby również niesprawiedliwa wobec osób, które żyją skromnie i kosztem wyrzeczeń wnoszą wymagane opłaty – tłumaczy Barbara Oborny, dyrektor KZGM.

Czytaj też: Abolicja czynszowa: Bytom odzyskał już 3 mln zł z zaległych czynszów

Dyrektor zaapelowała do dłużników, aby współpracowali przy ustalaniu sposobu spłaty zadłużenia, bądź jego odpracowania. Przypomniała, że od stycznia 2016 r. wzrosły znacząco (ok. 100 proc.) koszty zastępstwa procesowego dla radców prawnych w postępowaniach sądowych, które dłużnicy muszą uregulować.

Cały artykuł czytaj tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU