PARTNER PORTALU
  • BGK

Katowice zatkane przez przebudowę dworca

  • PAP    6 grudnia 2010 - 16:22

Poważne utrudnienia komunikacyjne czekały w poniedziałek mieszkańców Katowic i okolicznych miast w związku z zamknięciem dworca autobusowego przy przebudowywanym dworcu kolejowym.




W porannym i popołudniowym szczycie okolice placów Wolności i Andrzeja, gdzie przerzucono końcowe przystanki z dotychczasowego dworca autobusowego, zatkały się. Niektórzy kierowcy unieruchomionych w korkach autobusów wypuszczali pasażerów na głównych ulicach dojazdowych do centrum. Strona internetowa z rozkładami jazdy komunikacji miejskiej i wprowadzonymi do nich zmianami po południu nie działała.

Władze miasta przyznają, że utrudnienia są poważne i pasażerowie mogą być zdezorientowani, jednak mają nadzieję, że po kilku pierwszych dniach sytuacja unormuje się - m.in. dzięki trwającej już od dawna akcji informacyjnej.

Dworzec autobusowy komunikacji miejskiej działający dotychczas na placu Szewczyka przed dworcem kolejowym zamknięto w sobotę. Od poniedziałku natomiast - jak poinformował w komunikacie główny inwestor przebudowy dworca, firma Neinver - rozpoczął się główny etap całej inwestycji.

Oznacza to m.in. zamknięcie pl. Szewczyka i rozpoczęcie rozbiórki wiodącej nad nim dworcowej estakady, całkowite zamknięcie dla podróżnych hali dworca, a także, najpierw reorganizację ruchu samochodów na pl. Szewczyka i przylegającej do niego ul. Dworcowej, a z czasem - całkowite ich zamknięcie.

W związku z tymi pracami już w sobotę w centrum miasta zmieniły się trasy ok. 40 linii autobusowych. Większość autobusów, które dotąd przecinały tory kolejowe, by dojechać do dworca, od tego dnia kończy i zaczyna bieg przed torami

Wielu pasażerów dotkliwie odczuło zmiany w poniedziałek. - A skąd odjeżdża trzynastka na Bykowinę? Z pętli tramwajowej na Brynowie? I mam iść na rynek na tramwaj, jechać do Brynowa i kasować dwa bilety? Dajcie pokój, wracam do domu - pomstowała obok zamkniętego Placu Szewczyka pani Adela, która jak mówiła, chciała jechać do rudzkiej dzielnicy Kochłowice, gdzie mieszkają jej wnuki, ale chyba przyjedzie po nią autem synowa.

Mieszkająca w Mikołowie prawniczka, pani Paulina, jadąc do pracy autobusem linii 653 utknęła rano w niespotykanym wcześniej korku na ulicy Mikołowskiej półtora kilometra od centrum. Kierowca otworzył drzwi i krzyknął, że zamiast na dworzec dojeżdża już tylko na Plac Andrzeja, ale pewnie i to potrwa, więc kto się spieszy, niech lepiej idzie na piechotę. Pani Paulina poszła.

- Zmiany, o których informowaliśmy od końca lipca, w końcu stały się faktem. () Rzeczywiście utrudnienia są spore dla mieszkańców, którzy przez lata dojeżdżali na Plac Szewczyka - jednak te zmiany były konieczne i zostały wprowadzone najpóźniej jak to było możliwe z punktu widzenia inwestora - zapewnił w poniedziałek rzecznik katowickiego magistratu Waldemar Bojarun.

- W tej chwili mieszkańcy przyzwyczajają się do utrudnień, które potrwają co najmniej kilkanaście miesięcy - dodał. Zaznaczył, że głównym ułatwieniem dla mieszkańców, jeżdżących po centrum i udających się w stronę dużego osiedla Paderewskiego, są przekraczające tory nowe linie autobusowe 900 i 910. Wpuszczono taksówki do ścisłego centrum miasta, m.in. na rynek, i ustawiono dla nich nowe postoje - w miejsce dworcowych. Zwiększyła się też częstotliwość kursowania niektórych linii tramwajowych.

Samorząd Katowic, kolej wraz z komercyjnym inwestorem przebudowy dworca oraz regionalny organizator komunikacji od kilku miesięcy informują o utrudnieniach m.in. na stronach internetowych www.dworzec-katowice.info, www.uwagaprzemiany.katowice.eu oraz www.kzkgop.com.pl.

Rzecznik przypomniał też, że od czwartku na przystankach w centrum miasta oraz głównych przystankach w dzielnicach Katowic dyżuruje ok. 40 informatorów, rozdających mapki i ulotki oraz służących pasażerom radą. W poniedziałek niektórzy z nich potrafili, nie patrząc już w materiały, odpowiadać na złożone pytania pasażerów o przebieg i skomunikowanie poszczególnych linii.

Czytaj też:

Zamkną plac przed dworcem w Katowicach

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.