PARTNER PORTALU
  • BGK

Kiedy wójt może odebrać właścicielowi psa? Absurdalna sprawa - gmina kontra SKO

  • Tomasz Klyta    20 marca 2018 - 10:25
Kiedy wójt może odebrać właścicielowi psa? Absurdalna sprawa - gmina kontra SKO
W gminie Wieliszew trwa afera o psa, który nie żyje od lipca 2017 roku (fot.ilustracyjne:pixabay)

Zrzutka pracowników gminy na nowego psa - z tak absurdalnie brzmiącym wnioskiem, zwróciła się do lokalnych władz mieszkanka gminy Wieliszew. W lipcu ub. roku wójt administracyjnie odebrała jej psa rasy husky. Zwierzę było w fatalnym stanie i po kilku dniach zmarło. SKO stwierdziło jednak, że wójt odebrał zwierzę bezprawnie a swoją decyzję podtrzymało trzykrotnie. Na tej podstawie, była właścicielka psa, domaga się nowego.




  • Pies był w złym stanie i wójt zdecydował o odebraniu go właścicielce. Ta postanowienie zaskarżyła i choć zwierzę już nie żyje, SKO "uchyla decyzję o odebraniu psa".
  • Absurdalna przepychanka pomiędzy gminą Wieliszew w woj. mazowieckim a Samorządowym Kolegium Odwoławczym trwa już 8 miesięcy.
  • Prawnicy łapią się za głowę, a podejrzana o znęcanie się nad psem kobieta, chce aby gmina kupiła jej nowego.

Sprawa zaczęła się w na przełomie czerwca i lipca  2017 roku. Kilku mieszkańców Wieliszewa zgłosiło władzom gminy, że ich sąsiadka znęca się nad psem rasy husky. Na miejsce wysłano weterynarza w asyście policjantów. Weterynarz potwierdził stan agonalny czworonoga, i zdecydował o natychmiastowym przewiezieniu do lecznicy weterynaryjnej. Dwa dni później wójt gminy Wieliszew wydał formalną decyzję o czasowym odebraniu zwierzęcia właścicielom. Niestety tego samego dnia, pies został uśpiony. Weterynarze nie byli w stanie mu pomóc.

Czytaj także: Co można zapisać w programie opieki nad bezdomnymi zwierzętami?

To jednak nie zakończyło sprawy. Właścicielka psa, za pośrednictwem wyznaczonego pełnomocnika, zaskarżyła decyzję wójta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie. SKO - niemal niezwłocznie - sprawy uchyliło i przekazywało do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wójt odwoływał się od orzeczeń, jednak SKO jeszcze trzykrotnie uchylało decyzję pierwszej instancji, czyli wójta.

- SKO wskazywało m.in. na stronniczość mojej decyzji. Jako dowód, wskazywano mój wpis na portalu społecznościowym, w którym bez podawania adresu czy nazwisk właścicieli psa, oceniłem, że takie postępowanie należy potępić - mówi Paweł Kownacki, wójt gminy Wieliszew.

- Naszym zdaniem, SKO w ogóle nie brało pod uwagę najważniejszej kwestii, czyli tego, że zwierzę było w fatalnym stanie i wymagało natychmiastowej interwencji. Starano się nam jednak wytknąć błędy proceduralne przy wydawaniu decyzji o odebraniu. Nawet nasi prawnicy łapali się za głowy, czytając uzasadnienia orzeczeń - dopowiada Agnieszka Mitjans - Szałapska z Wydziału Ochrony Środowiska, urzędu gminy Wieliszew. 

Czytaj także:W Poznaniu powstanie najnowocześniejsze w kraju schronisko dla zwierząt

Powołując się na decyzje SKO, była właścicielka husky'ego złożyła na gminę pismo, w którym domaga się zakupu nowego psa. W piśmie stwierdza, że tym razem chce psa razy berneński, który "może być bez rodowodu" za kwotę od 800 do 4 tys. zł. Ponadto radzi, aby zrzucili się na niego "wójt oraz jego wspaniała ekipa". 

- W mojej ocenie, wniosek o zakup nowego psa jest całkowicie bezzasadny - uważa mecenas Katarzyna Topczewska - Z akt wynika jednoznacznie, że właściciel nie poniósł szkody. Za leczenie i uśpienie psa zapłaciła gmina, dzięki czemu właściciel uniknął kosztów - zaznacza.

Jak dodaje Katarzyna Topczewska, jej zdaniem orzeczenia SKO o uchyleniu decyzji o odebraniu psa są niesłuszne. Jak tłumaczy, właścicielka zaniechała leczenia, nie wykonywała zaleceń lekarza weterynarii, co można uznać za znęcanie się a tym samym podstawę do odebrania czworonoga.

- Już sam wniosek o zakup psa jest bulwersujący. Oczywiście nie mamy zamiary go rozpatrywać - mówi stanowczo wójt Kownacki - Niestety policja dopiero niedawno wszczęła postępowanie związane z podejrzeniem o znęcanie się nad zwierzętami.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • WROCKUS, 2018-03-21 05:44:59

    WÓJT POWINIEN WNIOSKOWAĆ O WNIOSEK ZABEZPIECZAJĄCY, W POSTACI ZAKAZU HODOWLI PSÓW NA OKRES NP.5 LAT
  • Eddi, 2018-03-20 22:45:18

    Przecież te SKO miały być zlikwidowane. Po tym tekście widać, że rozumu tam b.mało.
  • KTK, 2018-03-20 16:30:02

    Tego typu "mądrości" SKO widziałem więcej. Czasami "łapanie się za głowy" to za mało. Moja koleżanka na tego typu działania (w tym przypadku urzędników SKO) mówi, cytuję: "Ręce i cycki opadają".