KIO ponownie rozpatrzy odwołania od stołecznego przetargu na śmieci

Krajowa Izba Odwoławcza od nowa musi rozpatrzyć odwołania od warszawskiego przetargu śmieciowego - powiedziała w piątek PAP rzeczniczka Izby Justyna Tomkowska. Jak dodała, na razie nie wyznaczono daty pierwszej rozprawy.
KIO ponownie rozpatrzy odwołania od stołecznego przetargu na śmieci
Rzeczniczka poinformowała, że w czwartek odwołano dwie kolejne osoby ze składu orzekającego Izby ws. stołecznego przetargu śmieciowego. Wniosek w tej sprawie wnosiły władze Warszawy. "Nowy skład został już powołany, ale na razie nie jest znana data pierwszej rozprawy ws. odwołań firm od stołecznego przetargu" - powiedziała.

W poniedziałek premier Donald Tusk podpisał wniosek o wyłączeniu ze składu orzekającego ws. przetargu śmieciowego prezesa KIO Pawła Trojana. Jak wyjaśniła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, wykluczenie nastąpiło na podstawie Prawa zamówień publicznych. Ze względu na decyzję premiera, nie odbyła się zaplanowana na wtorek rozprawa ws. odwołań dwóch firm od warszawskiego przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. W uzasadnieniu wniosku podano, że prokuratura wszczęła postępowanie ws. ewentualnego ujawnienia tajemnicy Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w procesie odwoławczym. Chodzi o doręczenie uczestnikom postępowania opinii biegłego, która zawierała tajemnice MPO, czego miała dopuścić się KIO. Zawiadomienie w tej sprawie złożyło MPO.

KIO jest organem właściwym do rozpoznawania odwołań wnoszonych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego. W skład KIO wchodzi 37 członków, którzy zajmują się m.in. orzekaniem w sprawach odwoławczych czy wydawaniem postanowień o uchyleniu zakazu zawarcia umowy do czasu ogłoszenia przez Izbę wyroku.

Magistrat zapewnia, że mimo perturbacji związanych z odwołaniami od przetargu śmieciowego, nie mają one wpływu na odbiór śmieci od mieszkańców. W dzielnicach, gdzie nie obowiązują nowe zasady odbioru i segregacji odpadów, działa nadal tzw. system pomostowy. Z opłaty śmieciowej miasto reguluje należności firmom, które odbierają odpady od mieszkańców.

Warszawa rozstrzygnęła przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów na początku września 2013 r. Władze stolicy zdecydowały wówczas, że śmieci od lutego 2014 r. będą odbierać trzy firmy: Lekaro, Sita oraz MPO. Miasto podzielono na dziewięć obszarów, z czego najwięcej, bo pięć, przypadło Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania.

Od tego rozstrzygnięcia odwołały się dwie firmy, które przetarg przegrały: Byś i Remondis. Obie odwołały się tylko od wyboru MPO, ponieważ startowały do tych samych rejonów. W swoich odwołaniach przegrani zarzucili miastu, że wybrało w przetargu miejską spółkę, mimo że nie ma ona wymaganego doświadczenia w zakresie zagospodarowania odpadów. Obie firmy twierdzą też, że MPO zaoferowało rażąco niską cenę.

Dotychczas w Krajowej Izbie Odwoławczej odbyło się kilka posiedzeń, w trakcie których przesłuchano przedstawicieli obu odwołujących się firm, a także wysłuchano argumentów pełnomocników miasta oraz Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania i firmy Lekaro.

Wcześniej KIO już dwukrotnie rozpatrywała odwołania Bysia - w czerwcu i sierpniu - ale wtedy dotyczyły one warunków zamówienia stawianych przez miasto. Tym razem Byś i Remondis odwołały się od wyników samego przetargu.
Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE