PARTNER PORTALU
  • BGK

Kolejarskie absurdy. Mieszkańcy wsi za bilety zapłacą więcej

  • PAP    19 marca 2014 - 10:40
Kolejarskie absurdy. Mieszkańcy wsi za bilety zapłacą więcej

Spółki kolejowe prześcigają się w wymyślaniu wyjątkowo absurdalnych promocji. Przykład? Pasażerowie Przewozów Regionalnych mieszkający na wsi muszą płacić za bilety więcej niż podróżni z wielkich miast.




Przewozy Regionalne ogłosiły kilka dni temu listę tak zwanych połączeń w dobrej cenie. Na wybranych trasach pasażerowie mogą kupić bilet po obniżonej cenie. Sęk w tym, że dotyczy to tylko podróżujących z i do dużych miejscowości - podaje "Dziennik Polski".

Na liście znajduje się kilkanaście połączeń w Małopolsce, m.in. z Krakowa do Zakopanego, Krynicy i Tarnowa. Dla przykładu na tej ostatniej trasie (77 km) bilet kosztuje normalnie 17 złotych i 10 groszy. Dzięki nowej ofercie Przewozów Regionalnych pasażer odjeżdżający z Krakowa zapłaci jednak tylko 14 zł. Tymczasem podróżny, który do Tarnowa chce dojechać np. z Kokotowa pod Wieliczką (66 km) musi zapłacić za podróż już 15 zł 60 gr. Powód? Promocja nie obejmuje jego miejscowości.

Kolejarze nie byli w stanie wytłumaczyć dziennikarzom, na jakiej podstawie wybierano miejscowości objęte promocją. Radzili jednak, by pasażer wsiadający do pociągu np. właśnie w Kokotowie i jadący do Tarnowa, żądał od konduktora wydania biletu na... dłuższą trasę, czyli rozpoczynającą się w Krakowie. Wtedy zapłaci mniej.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






KOMENTARZE (2)

  • polob, 2014-03-19 20:47:08

    Proponuję aby prezesi spółek kolejowych zapłacili więcej za żywność i świeże powietrze.
  • Krzysztof, 2014-03-19 15:07:42

    No cóz prezesami spółek kolejowych zostali jacyś bankowcy, którzy najpierw je podzielili mnożąc stanowiska prezesów a teraz dalej je dołując wymyślając tak głupie rzeczy ja te promocje, np na zakup biletu 90 dni przed odjazdem, kto planuje przejazd pociągiem na 90 dni, absurd, tak samo jak systemu u...lg o których czytałem niedawno w jednej z gazet. osoba, która kupiła bilet z inną ulgą niż powinna (ale ulga niższa niż by mogła zapłacić) dostała karę. to się w głowie logicznie myślącego człowieka nie mieści. Dlatego jeszcze 10 lat i w pociągach będą jeździć sami prezesi, nikt inny tam nie zawita, transport autobusowo-busowy wszystko przejmie jestem tego pewny  rozwiń