PARTNER PORTALU
  • BGK

Koleje Mazowieckie podpiszą umowę ze Stadlerem na 71 pociągów

  • MIW    16 stycznia 2018 - 10:27
Koleje Mazowieckie podpiszą umowę ze Stadlerem na 71 pociągów
Tak mają wyglądać nowe pociągi Kolei Mazowieckich (fot. mat. Stadler Polska)

Koleje Mazowieckie podpiszą w środę (17 stycznia) z firmą Stadler Polska umowę na dostawę 71 elektrycznych zespołów trakcyjnych. To największe w historii polskiej kolei zamówienie na nowe składy. Wartość zamówienia to 2,2 mld złotych.




W uroczystości podpisania umowy, która odbędzie się w siedzibie urzędu marszałkowskiego województwa mazowieckiego, udział wezmą Adam Struzik – marszałek województwa mazowieckiego, Robert Stępień – prezes zarządu KM, Czesław Sulima, członek zarządu, dyrektor eksploatacyjny KM, Peter Spuhler, właściciel i przewodniczący Rady Nadzorczej Stadler Rail oraz Christian Spichiger, prezes zarządu Stadler Polska.

Czytaj: Samorządowe koleje wymieniają tabor. Pociągi EN57 odjadą do przeszłości

Realizacja zamówienia ma trwać od 2018 do roku 2022 i obejmować – poza samą dostawą taboru – także szkolenia pracowników w zakresie obsługi dostarczonych pojazdów i wieloletnie serwisowanie taboru. Jak już wcześniej informowała spółka, zakup taboru i szkolenia (wraz z dostawą symulatora oraz pakietów naprawczo-pozderzeniowych) będą współfinansowane z funduszy unijnych (wsparcie ma wynieść 50 proc. wydatków kwalifikowanych projektu), natomiast koszty serwisu utrzymaniowego będą pokrywane w ramach bieżących wydatków spółki.

Na rekordowe zamówienie KM ochotę mieli także pozostali gracze na rynku producentów taboru kolejowego w Polsce. Pesa i Newag złożyły w sprawie przetargu odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej, ale KIO 4 grudnia oddaliła odwołania obu producentów.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!






×
KOMENTARZE (6)

  • Jester, 2018-01-18 13:28:44

    Pesa, Newag ???
  • szwajcareczki, 2018-01-18 08:53:16

    Kto bywał w Szwajcarii i kraj ten zna ten wie, że poza błyskotliwymi kolejkami wielkich prędkości (na które w PL nie ma ani potrzeby ani miejsca) najlepsza na świecie kolej codzienna jest w Szwajcarii właśnie. Warto pamiętać o zasadzie tam panującej: oprócz zamiatacza peronów właściwie wszystkie st...anowiska na kolei obsadza się osobami, których kompetencje przekraczają wymagania na tym stanowisku - im poważniejsze stanowisko tym większy nadmiar kompetencji. Na przykład maszynista elektrowozu pociągu dalekobieżnego zagina we wszystkim całe razem wzięte kolegium profesorskie dowolnej politechniki w Polsce - ale pracownikowi takiemu płaci się za kompetencje. Stąd wszystko chodzi jak w szwajcarskim zegarku, pardon, jak na szwajcarskich kolejach. Po zakupieniu nowego taboru całość personelu tzw. Kolei Mazowieckich należy wsadzić w armatę i wystrzelić na księżyc, i zatrudnić nocy personel według w/w zasady, łącznie z tzw zarządem.  rozwiń
  • poinformowany, 2018-01-16 15:19:03

    Stadler to nie jest niemiecka firma. Poza tym produkuje w Polsce. A za dostęp do polskiego rynku przetargów, Szwajcarzy płacą Polsce miliardy.