Koleje Śląskie jeżdżą bez zakłóceń

Koleje Śląskie jeżdżą według nowego rozkładu bez zakłóceń – zadeklarował w poniedziałek rano rzecznik przewoźnika Maciej Zaremba. Mniej pociągów jeździ m.in. główną trasą Gliwice-Częstochowa, wprowadzono dodatkowe połączenia autobusowe.
Koleje Śląskie jeżdżą bez zakłóceń

„Jeździmy według nowego rozkładu bez zakłóceń, wszystko jest w porządku" - zapewnił w poniedziałek rano Zaremba. Nowy rozkład wprowadził w niedzielę w całej Polsce zarządca kolejowej infrastruktury - PKP Polskie Linie Kolejowe. Ma to związek z rozpoczynanymi przez niego remontami niektórych odcinków linii.

W woj. śląskim związane z tym utrudnienia dotyczą kluczowych linii Gliwice-Katowice-Częstochowa oraz Katowice-Czechowice-Dziedzice. Wobec spowodowanej remontami mniejszej przepustowości linii Koleje Śląskie musiały skrócić część dotychczasowych relacji i wprowadzić w ich miejsce autobusową komunikację zastępczą.

Jak podały Koleje Śląskie, na linii Gliwice-Katowice-Częstochowa w dni robocze trasy pociągów zostały skrócone na odcinkach Częstochowa-Myszków (dotyczy 11 pociągów), Częstochowa-Zawiercie (4 pociągi), Chorzów Batory-Ruda Chebzie (6 pociągów), Chorzów Batory-Gliwice (4 pociągi) oraz Katowice-Gliwice (dotyczy 5 pociągów).

Dodatkowo 14 pociągów między Chorzowem Batorym a Gliwicami ma jeździć dłuższą o 15 minut drogą okrężną z postojem w Bytomiu (z pominięciem Świętochłowic, Rudy Chebzia, Rudy Śląskiej i Zabrza). Według PKP PLK tą trasą pojadą też 4 dalekobieżne pociągi Przewozów Regionalnych.

Według danych zarządcy infrastruktury ogółem na odcinku Gliwice-Katowice autobusy mają zastępować 8 pociągów Kolei Śląskich, a w przeciwnym kierunku - 10 pociągów tej spółki.

Prócz tych zmian, od 15 do 19 kwietnia w związku z remontem jednego z przejazdów kolejowych w Częstochowie, po godz. 22. obowiązywać ma przerwa w ruchu na odcinku Częstochowa Raków-Częstochowa. Zamiast 3 pociągów na odwołanym odcinku każdego dnia pojechać mają autobusy.

Drugą linią z utrudnieniami jest szlak Katowice-Bielsko-Biała-Zwardoń. W najbliższych dwóch miesiącach wprowadzonych zostanie tam wiele wariantów rozkładu; odwołane - z komunikacją zastępczą - zostaną też dwa pociągi na odcinku Bielsko-Biała-Pszczyna. W efekcie robót zlikwidowane mają być tzw. wąskie gardła - miejsca, gdzie pociągi musiały zwalniać nawet o kilkadziesiąt kilometrów na godzinę.

W związku z pracami torowymi prowadzonymi przez PKP PLK i możliwością wprowadzania, zwłaszcza na trasie Tychy-Kobiór-Pszczyna różnych wariantów rozkładu, Koleje Śląskie proszą pasażerów, by przed podróżą upewniali się co do aktualnych godzin odjazdów wybranych przez nich kursów.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Za problemy głównie odpowiadają PLK, które ślimaczą się z remontami

pasażer, 2013-04-15 09:05:55 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE