Koleje Śląskie z nowymi połączeniami

Koleje Śląskie wkrótce wzbogacą swoją ofertę o nowe połączenia na trasie Gliwice – Katowice. Uruchomią trasę Gliwice – Bytom, a także kilka dodatkowych pociągów na mniej uczęszczanych liniach.
Koleje Śląskie z nowymi połączeniami

Dzięki zmianom wprowadzonych zostanie 28 nowych kursów. Planowane zmiany obejmują m.in. wprowadzenie łącznie 28 nowych kursów. Prócz tego przewoźnik wycofa komunikację autobusową między Czechowicami Dziedzicami a Wodzisławiem Śląskim. Natomiast dodatkowo kilka pociągów wyśle na modernizowaną linię Lubliniec - Częstochowa, którą dotąd obsługiwały tylko autobusy.

Jak poinformował w środę rzecznik Kolei Śląskich Maciej Zaremba, systematyczna rozbudowa i naprawa taboru, a także wzmocnienie liczby drużyn konduktorskich, poskutkowały tym, że - po grudniowych problemach - Koleje Śląskie wszystkie połączenia wykonują już zgodnie z planem.

"Wypracowana stabilizacja pozwoliła na sformułowanie wstępnej oceny realizowanego od 9 grudnia rozkładu jazdy i zaplanowanie korekt podwyższających standard usług. Część z nich - wymagających uzgodnień z PKP PLK - zostanie wprowadzonych w późniejszych terminach. Kilka modyfikacji wejdzie w życie już w najbliższych dniach" - wskazał Zaremba.

Najważniejsze z tych zmian to: osiem nowych połączeń w relacji Gliwice-Katowice w dni wolne od pracy (od 19 stycznia), przywrócenie połączenia kolejowego między Gliwicami a Bytomiem (osiem par pociągów od 1 lutego), dodanie dwu wieczornych pociągów w relacji Lubliniec-Gliwice (od 18 stycznia) oraz dwu weekendowych połączeń między Tarnowskimi Górami a Krzepicami.

"W sumie to 28 połączeń, czyli rozbudowanie obecnego rozkładu jazdy o 5-6 procent, jednak to równocześnie kolejne potwierdzenie, że udało się rozwiązać większość problemów spółki obnażonych po 9 grudnia" - ocenił prezes Kolei Śląskich Michał Borowski.

Dążąc do wycofywania zastępczej komunikacji autobusowej zarząd spółki zdecydował - wbrew wcześniejszym planom - o wycofaniu jej z linii Czechowice Dziedzice - Wodzisław Śląski. Do tej pory, wobec błędów planistycznych skutkujących sporymi opóźnieniami pociągów na tej trasie, autobusami wykonywano tam 10 kursów dziennie.

"W ostatnich dniach udało nam się zaprojektować i przetestować rozplanowanie taboru, które minimalizuje osiągane spóźnienia. Dzięki temu w środę i w kolejnych dniach linię obsługiwać będą tylko pociągi. Podtrzymujemy przy tym plan korekty rozkładu po 10 lutego" - zaznaczył Borowski.

W ramach lutowej korekty zaplanowano też przywrócenie postojów na dużej katowickiej stacji Ligota w 15 kursach na linii Katowice - Bielsko-Biała - Zwardoń. Dotąd wiele jeżdżących tą linią pociągów Kolei Śląskich w Katowicach-Ligocie się nie zatrzymywało. Jak tłumaczono, dzięki temu na zatłoczonym odcinku torów z Katowic do Tychów nie musiały przepuszczać pociągów dalekobieżnych. Teraz - po zaplanowanej na 10 lutego korekcie rozkładu - część z nich w Ligocie ma jednak stawać.

Koleje Śląskie wprowadzą też czasowo - prawdopodobnie do wiosny - na linię Lubliniec - Częstochowa kilka kursów pociągów dziennie. Dotąd, wobec zapowiadanej przez PKP PLK modernizacji tej linii, wysyłano tam wyłącznie autobusy. Stan torów pozwala docierać po torach - na razie w jedną stronę: z Lublińca do Częstochowy - szybciej niż drogą.

31 grudnia był pierwszym dniem roboczym, w którym Koleje Śląskie przywróciły kursowanie pociągów na wszystkich możliwych trasach. Jak przekonywał samorządowy przewoźnik, zakończyło to chaos, który powstał 9 grudnia, kiedy Koleje Śląskie przejęły wszystkie przewozy w regionie.

Od Nowego Roku nadal ok. 5 proc. połączeń obsługiwały autobusy, ale wynikało to z robót torowych i planowanej korekty rozkładu jazdy. Po wycofaniu komunikacji zastępczej z linii Wodzisław Śląski - Czechowice-Dziedzice, pozostanie ona tylko na remontowanej trasie Lubliniec-Częstochowa.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE