Kolejna kara UOKiK dla wodociągowców

409 tys. zł kary za niezgodne z prawem nadużywanie pozycji dominującej na lokalnym rynku przyłączy wodociągowych mają zapłacić Wodociągi Białostockie - karę nałożył UOKiK.
Kolejna kara UOKiK dla wodociągowców
Spółka złożyła odwołanie. Wodociągi Białostockie są spółką gminną (oceń prezydenta). Firma świadczy usługi zbiorowego dostarczania wody, odprowadzania ścieków, wykonuje też instalacje wodno-kanalizacyjne na terenie gmin Białystok oraz Wasilków.

Wodociągi Białostockie - jak podkreśla Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów - są jedynym podmiotem wydającym warunki techniczne przyłączeń do sieci wodno-kanalizacyjnej na obszarze gmin Białystok i Wasilków. - UOKiK ustalił, że spółka ograniczała możliwość konkurowania pomiędzy producentami armatury, m.in. zasuw i zaworów do budowy przyłączy wodociągowych, oraz uniemożliwiała wykonawcom swobodny wybór materiałów - poinformowała w komunikacie rzeczniczka UOKiK Małgorzata Cieloch.

Czytaj też: UOKiK ostrzegł wodociągowców

Dodała, że ukarana spółka wskazywała obowiązkowe użycie do budowy przyłącza wodociągowego produktów tylko trzech przedsiębiorców. Ograniczało to więc, zdaniem Urzędu, możliwość swobodnego konkurowania pomiędzy producentami części niezbędnych do wykonywania prac.

- Ponadto skutki takiej praktyki odczuli również wykonawcy przyłączy, którzy nie mieli możliwości swobodnego wyboru armatury i tym samym zostali pozbawieni możliwości wyboru konkurencyjnej i najbardziej korzystnej pod względem ceny i jakości oferty innych przedsiębiorców - dodała Cieloch. UOKiK wydał Wodociągom nakaz zaniechania takich działań.

Czytaj też: UOKiK ukarał deweloperów i spółdzielnię

Wodociągi Białostockie nie zgadzają się z decyzją UOKiK i złożyły odwołanie. Podnoszą, że argumenty Urzędu nie uzasadniają stawianego zarzutu. - Nie wyznaczaliśmy i nie wyznaczamy żadnych firm do budowy przyłączy. Chodziło nam tylko o jeden element armatury, produkowany wyłącznie przez firmy, których faworyzowanie zarzuca nam Urząd. Wykonawca może swobodnie kupić go na terenie całego kraju - poinformował w komunikacie rzecznik Wodociągów Białostockich Krzysztof Kita.

Wodociągi podkreślają, że dzięki temu udało się im radykalnie ograniczyć straty w sieci, spadły też koszty związane z awariami, a woda w kranach ma lepszą jakość. - W efekcie nasze ceny wody utrzymują się na najniższym poziomie w kraju. Jesteśmy przedsiębiorstwem użyteczności publicznej i przepisy - pod groźbą kary - zobowiązują nas do minimalizowania kosztów działalności i ten cel nam przyświeca - dodał Kita.

Podkreślił jednocześnie, że UOKiK kilka lat temu karał inne firmy wodociągowe i zarzucał im ograniczanie konkurencji przez to, że podnosząc ceny, obciążały odbiorców kosztami za nadmierne straty wody.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Państwo wypina się na obywateli.Wodociągi( np. w Szczecinku) stosują praktyki monopolistyczne. Rozpiętość cen dla powiatu to 9-36 zł.Tłumaczeni,że przy wysokiej cenie dopłaca gmina jest przyznaniem sie do okradania budżetu centralnego! Powinno być ; tak krawiec kraje....

Poddany Wodociagowców, 2011-06-30 09:01:53 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE