Kolejne budynki w Bytomiu zagrożone

  • Przegląd prasy/Gazeta Wyborcza Katowice
  • 02-11-2011
  • drukuj
Jeśli kopalnia Bobrek-Centrum będzie dalej wybierała węgiel metodą na zawał, mogą zacząć pękać następne budynki w mieście.
Kolejne budynki w Bytomiu zagrożone

Władze boją się powtórki z ostatniej katastrofy i alarmują, że powody do obaw mogą mieć mieszkańcy Miechowic i śródmieścia – pisze „Gazeta Wyborcza Katowice”.

Czytaj też: Szkody w Bytomiu nie tylko przez wydobycie

Bytomscy urzędnicy obliczyli, że zagrożonych może być kolejnych 655 budynków. Swoje szacunki oparli na danych przekazanych przez kopalnię Bobrek-Centrum. Kopalnia przysłała je prezydentowi Bytomia do zaopiniowania, bo stara się o zgodę na fedrowanie pod miastem przez kolejne trzy lata.

W pierwszym przypadku kopalnia będzie prowadziła eksploatację metodą zawałową, a pod centrum chce zniwelować negatywne skutki fedrowania przez użycie tzw. podsadzki.

Czytaj też: Bytom przeciw większemu wydobyciu na swoim terenie

Górniczy specjaliści obliczyli, że w specjalnej skali zniszczeń terenu wpływy eksploatacji w śródmieściu będą mieściły się w pierwszej kategorii, a w Miechowicach sięgną drugiej i trzeciej.

Władze Bytomia zaczęły bić na alarm, kiedy urzędnicy porównali je z kategoriami odporności budynków na powierzchni. Boją się powtórki z Karbia – pisze „Gazeta Wyborcza Katowice”.

Więcej na ten temat tutaj.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE