Kolejne rodziny wykwaterowane z Karbia

Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego w Bytomiu przygotował na wrzesień plan wykwaterowania rodzin z siedmiu budynków z Karbia – dzielnicy dotkniętej szkodami górniczymi.
Kolejne rodziny wykwaterowane z Karbia

Z powodu szkód górniczych w budynkach dochodzi do pękania i przesunięcia ścian, a także usterek w przewodach kominowych. Do tej pory mieszkania musiały opuścić 222 osoby z kamienic przy ulicy Pocztowej i Technicznej.

Czytaj też: Kompania Węglowa zwróci za najem w Bytomiu

W środę dołączy do nich 19 osób z kolejnej kamienicy przy ul. Technicznej – wytypowanej do wysiedlenia przez powiatowego inspektora nadzoru budowlanego w Bytomiu.

Czytaj też: Bytom chce ponad 30 mln zł za budynki w Karbiu

„W przypadku tego wysiedlenia niedrożne są nie tylko przewody kominowe, pojawiły się także uszkodzenia w piwnicy. Doszło do przemieszczenia i rozwarstwienia ścian” – powiedziała powiatowy inspektor nadzoru budowlanego Elżbieta Kwiecińska.

Dodała, że kolejne uszkodzenia w konstrukcji budynków mogą się ujawniać jeszcze przez co najmniej rok. Do wykwaterowania pozostało jeszcze 408 mieszkańców Karbia. Jak poinformowała rzeczniczka Urzędu Miasta w Bytomiu Katarzyna Krzemińska-Kruczek, należy jak najszybciej znaleźć rodzinom nowe mieszkania, ponieważ „przewody kominowe nie zostaną dopuszczone do eksploatacji, co wyklucza ogrzewanie mieszkań w nadchodzącym sezonie grzewczym”.

Wstępnie Kwiecińska wytypowała do wysiedlenia w tym miesiącu kolejnych sześć budynków. „Mamy taki wyprzedzający plan, ponieważ chcemy, żeby mieszkańcy pozostałych budynków spokojnie mogli się przygotować do wyprowadzki” – wyjaśniła.

Kiedy kilka tygodni temu zauważono pierwsze pęknięcia w ścianach, rodziny, które musiały opuścić swoje mieszkania, były przewożone do hoteli znajdujących się na terenie miasta. Obecnie dzięki zakończonym pomyślnie rozmowom między samorządem a Kompanią Węglową, wysiedlonym rodzinom zwraca się koszty wynajmu mieszkania lub przekazuje 200 zł miesięcznie każdemu, kto znajdzie schronienie u rodziny lub powinowatych.

Rozpoczęły się także prace nad ostatecznym kształtem porozumienia pomiędzy samorządem a Kompanią Węglową, do której należy kopalnia Bobrek-Centrum wydobywająca węgiel pod Karbiem. Porozumienie dotyczyć będzie m.in. odszkodowania, budowy nowych mieszkań oraz rewitalizacji obszaru, na którym znajdują się uszkodzone budynki.

Rzecznik Kompanii Zbigniew Madej podkreślił, że Kompania współpracuje z miastem. „My nadal podtrzymujemy propozycję wykupu tego terenu i oczywiście przedstawimy gminie wycenę szkód” – powiedział Madej.

Jak powiedziała Krzemińska-Kruczek, miasto chce, żeby wysokość odszkodowania została ustalona w oparciu o wskaźnik kosztu odtworzenia 1 m kw. powierzchni użytkowej ustalonego dla województwa śląskiego. Jest on ustalany urzędowo i wynosi obecnie 3369 zł.

Nowe mieszkania – jak proponuje miasto – mogłyby zostać wybudowane na działce w dzielnicy Szombierki.

W lipcu nadzór górniczy orzekł, że szkody nie wynikają z bieżącej eksploatacji węgla. Pojawiły się opinie, że mają one związek z ponad stuletnim wydobyciem. Bytomski samorząd zapowiedział, że konieczna będzie ponowna analiza.

31 sierpnia zapadła decyzja, że w najbliższym czasie zostanie powołany zespół ds. okresowej oceny eksploatacji górniczej pod Bytomiem. Jak poinformowała rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego Jolanta Talarczyk, zespół powstanie najpóźniej pod koniec września.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE