Komunalne spółki wodociągowe na bakier z prawem

49 rozstrzygnięć dotyczących nadużycia pozycji dominującej, 44 w sprawie naruszenia zbiorowych interesów konsumentów - to efekt działań UOKiK w 2012 r. wobec gmin i spółek komunalnych.
Komunalne spółki wodociągowe na bakier z prawem

Jak podaje UOKiK, cieszy jednak fakt, że w większości przypadków podmioty dobrowolnie zobowiązują się do zmiany niedozwolonych praktyk. W 2012 r. z takiej możliwości skorzystało aż 67 przedsiębiorców. Dzięki temu możliwe było szybsze zakończenie prowadzonych postępowań i wyeliminowanie niedozwolonych praktyk, uciążliwych dla lokalnych społeczności.

Czytaj też: Kolejna kara dla wodociągowców

Jedna z ostatnich decyzji dotyczy gminy Dopiewo (woj. wielkopolskie). Wymuszała ona od podmiotów ubiegających się o zgodę na budowę przyłącza kanalizacyjnego oraz wodociągowego przekazanie darowizn na rozbudowę gminnej infrastruktury wod-kan.

Tymczasem, zgodnie z prawem, odbiorcy mają obowiązek sfinansowania jedynie budowy przyłącza oraz pomieszczenia przewidzianego do lokalizacji wodomierza głównego i urządzenia pomiarowego. Pobieranie innych opłat jest niedozwolone. Za nadużywanie swojej pozycji rynkowej gmina Dopiewo została ukarana sankcją finansową w wysokości ponad 5 tys. zł.

Niedozwolone praktyki stosowała również Przedsiębiorstwo Wodno - Kanalizacyjno - Ciepłownicze w Pionkach (woj. mazowieckie). Wyłączyło ona własną odpowiedzialność za przerwy w dostawie wody lub odbiorze ścieków, m.in. z powodu prac remontowo-konserwacyjnych, zanieczyszczenia wody czy przerw w zasilaniu energetycznym. Tymczasem te czynniki mogły być wynikiem działań lub zaniedbań spółki, a w takim przypadku jest ona zobowiązana do naprawienia szkód, a wyłączanie swojej odpowiedzialności w każdej sytuacji jest bezprawne.

Ponadto zakwestionowany został sposób ustalania należności za pobraną ilość wody w przypadku utraty lub uszkodzenia wodomierza z winy odbiorcy na maksymalnym możliwym poziomie zużycia. Tymczasem, zgodnie z przepisami, w takich sytuacjach przedsiębiorca powinien domagać się uiszczenia opłaty za wodę, która faktycznie została pobrana.

Gdy nie można tego dokładnie zmierzyć, ilość pobranej wody powinna zostać ustalona na podstawie średniego zużycia w okresie ostatnich trzech miesięcy sprawnego działania wodomierza, ewentualnie na podstawie średniej z podobnego okresu rok wcześniej. Jakiekolwiek inne sposoby wyliczania zużycia są niezgodne z prawem.

Na Przedsiębiorstwo Wodno - Kanalizacyjno - Ciepłownicze w Pionkach nałożona została kara finansowa w wysokości blisko 5 tys. zł.

Decyzję Urzędu dotyczą również praktyk ograniczających prawa konsumentów stosowanych przez gminy czy zakłady komunalne. Przykładem jest decyzja dotycząca Zakładu Gospodarki Komunalnej w Wieliczce (woj. małopolskie).

UOKiK zakwestionował m.in. stosowanie stawki podatku od towarów i usług w wysokości 23 proc. do opłat za przyłączenie urządzeń wodociągowych i kanalizacyjnych, wprowadzonych taryfą za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Zgodnie z prawem, w takim przypadku podatek powinien wynieść 8 proc.

Klauzule naruszające prawa konsumentów stosowało też Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Ropczycach (woj. małopolskie).

Przedsiębiorca przyznał sobie prawo wypowiedzenia umowy w przypadku jej niewykonania lub nienależytego wykonania przez odbiorcę. Takiej możliwości nie przewidują jednak przepisy - zgodnie z prawem umowa może być rozwiązana jedynie w czterech przypadkach: niezgodnego z prawem wykonania przyłącza, braku zapłaty za dwa pełne okresy obrachunkowe następujące po dniu otrzymania upomnienia, nielegalnego poboru wody, a także w sytuacji kiedy jakość wprowadzonych ścieków nie spełnia wymogów prawnych lub stwierdzono uszkodzenie lub pominięcie urządzenia pomiarowego.

Zarówno Zakładu Gospodarki Komunalnej w Wieliczce, jak i Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Ropczycach w trakcie postępowań zobowiązały się do zmiany niedozwolonych działań. Dlatego Prezes Urzędu nakazała wykonanie tych zobowiązań i nie nałożyła kar finansowych.

Decyzje dotyczące zakładów komunalnych w Pionkach, Wieliczce oraz Ropczycach są ostateczne, natomiast gmina Dopiewo odwołała się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czytaj też: UOKiK ukarał komunalne firmy z Gliwic

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (5)ZOBACZ WSZYSTKIE

Kiedy UOK zainteresuje się wodociągami szczecineckimi? Prokuratura śpi. Ceny z kapelusza jak na Sacharze.

obs, 2013-02-28 16:06:14 odpowiedz

PWiK w Szczecinku nie ma skrupułów zafundować odbiorcom w Białym Borze ceny za 1m3 wody i scieków 26 zł

ana, 2013-02-27 20:02:55 odpowiedz

glewski - ty się nie martwić o przechowalnie różnych nepotyczny powiązań partyjno-rodzinnych... Już niedługo od radnych odkupi się i woda będzie dobrej jakości bo koszerna... Czytać szczegóły na google.pl wklejając hasło "prywatyzacja to rozwiązania dla polskich wodociągów" i wszystko będ...zie halacha... rozwiń

Tahal, 2013-02-27 20:01:04 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE