PARTNER PORTALU
  • BGK

Komunikacja miejska, Łódź: Tramwaje elektryczne świętują 118 lat

  • PAP/AT    23 grudnia 2016 - 09:39
Komunikacja miejska, Łódź: Tramwaje elektryczne świętują 118 lat
Tramwaj w Łodzi (fot.wikipedia.org/Zyxist)

• Łódź nigdy nie miała tramwaju konnego.
• 118 lat temu, a dokładnie 23 grudnia 1898 r. na ulice Łodzi wyjechały elektryczne tramwaje.
• Pierwsze w Królestwie Polskim i trzecie – po Kijowie i Orle – w Imperium Rosyjskim.
• Rozwijający się łódzki przemysł potrzebował transportu miejskiego, osobowego i przede wszystkim towarowego.




Po fatalnej nawierzchni ulic ponad ćwierćmilionowego miasta krążyło 700 dorożek, 2 tys. bryczek i powozów i spora liczba konnych platform, rozwożących do fabryk, przybyłe koleją - ponad 350 wagonów dziennie - węgiel i surowce. Trzy tys. ton jechało każdego dnia Piotrkowską - naprawa jej jezdni kosztowała w 1892 r. przeszło 8 tys. rubli.

Łódź nigdy nie miała tramwaju konnego. Co prawda w 1886 r. przetarg na budowę takiego środka lokomocji wygrali August Wolf i Dawid Rozenblum, ale realizację przedsięwzięcia zatrzymała, wydana w marcu 1887 r., ustawa ograniczająca udział Żydów i obcokrajowców w towarzystwach i spółkach tworzonych na terenie Cesarstwa Rosyjskiego.

Wkrótce potem władze miejskie uznały, że tramwaj konny, zbyt hałaśliwy i niehigieniczny, pogorszyłby jeszcze bardziej zły stan sanitarny nieskanalizowanej Łodzi i ogłosiły przetarg na budowę tramwaju elektrycznego, który w dzień miałby wozić pasażerów, zaś w nocy - towary z dworców kolejowych do fabryk.

Czytaj też: Łódź zakupi 42 tramwaje i elektryczne autobusy

 

Przetarg wygrało Konsorcjum Kolei Elektrycznej Łódzkiej złożone z łódzkich przemysłowców, na czele których stał Juliusz Kunitzer - pod koniec XIX wieku niekwestionowany lider łódzkich przemysłowców, m.in. współtwórca "Widzewskiej Manufaktury" bawełnianej i prezes Łódzkiego Chrześcijańskiego Towarzystwa Dobroczynności.

13 lutego 1897 r. podpisano umowę koncesyjną - zgoda na nią zapadła na najwyższym szczeblu, w Sankt Petersburgu (w którym elektryczne tramwaje ruszyły dopiero w 1907 r.), a podpisał ją sam Mikołaj II Romanow.

Budowę zaczęto w lipcu 1897 roku, według projektu Allgemeine Elektrische Gesellschaft. AEG dostarczyła również tabor: 60 wagonów typu Herbrand wyprodukowanych w Kolonii - 30 silnikowych i tyle samo doczepnych. Wybudowana, również przez AEG, elektrownia tramwajowa była pierwszym zakładem energetycznym w Łodzi (Miejską uruchomiono dopiero w 1907 r.).

"Dziś po południu po uroczystym otwarciu stacji tramwajowej w obecności p. Gubernatora piotrkowskiego i przedstawicieli władz miejscowych rozpoczęto ruch osobowy tramwajami elektrycznymi na przestrzeni ulic Dzielnej, Piotrkowskiej, do Stacji Paradyż i Średniej do Helenowa. Początkowo puszczono w ruch tylko wagony II klasy, które przedstawiają się okazale: wagony klasy pierwszej puszczone będą po świętach po ustaleniu się ruchu osobowego" - informował 23 grudnia 1898 r. Rozwój - dziennik polityczny, przemysłowy, ekonomiczny, społeczny i literacki, ilustrowany.

Przekładając informację na realia współczesnej Łodzi: dwie uruchomione 118 lat temu linie połączyły pl. Kościelny z pl. Reymonta oraz park Helenów ze skrzyżowaniem ul. Piotrkowskiej z al. Mickiewicza.

Bilet drugiej klasy kosztował 5 kopiejek, pierwszej 8. Tramwaj wzbudził napięcie nie tylko elektryczne, ale także społeczne. Przedstawiciele społeczności żydowskiej zapowiedzieli bojkot nowego środka transportu, gdy w umowie koncesyjnej wyczytali, że: "celem skutecznej bezpiecznej i zyskownej eksploatacji dróg żelaznych w mieście Łodzi, przedsiębiorcy zobowiązani są organizować przyzwoity pod każdym względem personel wewnętrzny i zewnętrzny, składający się wyłącznie z chrześcijan władających biegle językami rosyjskim i polskim".







×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.