Komunikacyjna rewolucja w samorządach. Do wymiany auta oraz autobusy?

Jeszcze tylko do 31 maja można zgłaszać uwagi do przedstawionego przez resort energii projektu ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych.
Komunikacyjna rewolucja w samorządach. Do wymiany auta oraz autobusy?
Projekt ustawy sugeruje, aby 30 proc. autobusów w komunikacji miejskiej stanowiły pojazdy z napędem elektrycznym. (Fot. ZTM Warszawa)

• Projekt ustawy daje samorządom możliwość wprowadzania na terenie gmin stref zeroemisyjnego transportu.

• Wymusza także zwiększenie odsetka pojazdów elektrycznych w użytkowanej przez samorządy flocie oraz sugeruje zwiększenie ich liczby w komunikacji miejskiej.

• Na elektromobilność będą musiały postawić także podmioty realizujące zadania publiczne na zlecenie samorządów.

 

Projekt ustawy został przedstawiony pod koniec kwietnia. Ma ona – jak czytamy w uzasadnieniu do projektu – transponować do polskiego porządku prawnego dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady z 22 października 2014 r. , która nakłada na państwa członkowskie obowiązek rozwoju infrastruktury paliw alternatywnych (obecne przepisy nie spełniają tego postulatu), a także określić warunki rozwoju i zasady rozmieszczenia infrastruktury paliw alternatywnych w transporcie, zasady świadczenia usług w zakresie ładowania pojazdów elektrycznych oraz tankowania pojazdów napędzanych gazem ziemnych, określić obowiązki informacyjne w zakresie paliw alternatywnych, a także stworzyć zasady funkcjonowania stref niskoemisyjnych.

Pojazdy elektryczne wjeżdżają za darmo. Reszta płaci

Jedną z nowości, jakie ma wprowadzić ustawa jest właśnie możliwość ustanowienia przez rady gmin stref zeroemisyjnego transportu na obszarze „zwartej zabudowy mieszkaniowej z koncentracją budynków użyteczności publicznej”. Za wjazd do niej samochody inne niż elektryczne ponosiłyby opłaty.

- W strefie zeroemisyjnego transportu, co do zasady, będą mogły poruszać się tylko pojazdy elektryczne, natomiast w przypadku pojazdów elektrycznych posiadających napęd spalinowo-elektryczny użytkownicy będą mogli wykorzystywać tylko i wyłączenie napęd elektryczny – czytamy w uzasadnieniu do ustawy. Od ograniczenia tego zwolnione mają być z mocy ustawy autobusy szkolne, pojazdy służb bezpieczeństwa oraz służb ratowniczych, komunikacji miejskiej oraz należące do osób w tejże strefie mieszkających (o ile ich masa całkowita nie przekracza 3,5 tony). Projekt dopuszcza ponadto możliwość zwolnienia z opłat użytkowników pojazdów napędzanych paliwami alternatywnymi innymi niż energia elektryczna.

Czytaj : Wskutek ustawy o elektromobilności miasta będą mogły wprowadzać strefy niskoemisyjne

Projekt ustawy zakłada również, że organy centralnej administracji publicznej (z pewnymi wyjątkami) będą zobowiązane do tego, by pojazdy elektryczne stanowiły co najmniej połowę użytkowanych przez nie floty. Z kolei w przypadku samorządów – z wyłączeniem gmin i powiatów, w których liczba mieszkańców nie przekracza 50 tysięcy – ten próg ma wynosić co najmniej 30 procent. Co więcej, w przypadku zadań publicznych wykonywanych lub zlecanych przez organ centralnej administracji publicznej lub jednostki samorządu terytorialnego (za wyjątkiem gmin i powiatów o liczbie ludności mniejszej iż 50 tys.) pojazdy elektryczne, bądź napędzane gazem ziemnym również będą musiały stanowić minimum 30 procent wszystkich, które są wykorzystywane do tego zadania (np. wywozu odpadów).

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.