Koniec łączonych przetargów na odbiór i zagospodarowanie śmieci

Wprowadzenie obowiązku rozdzielenia przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów oraz obowiązek wskazywania w SIWZ przez gminę instalacji, do której zostaną dostarczone odpady komunalne odebrane z terenu gminy - to najważniejsze poprawki przyjęte wczoraj podczas posiedzenia sejmowej podkomisji nadzwyczajnej.
Koniec łączonych przetargów na odbiór i zagospodarowanie śmieci

Członkowie podkomisji zajmowali się projektem nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz ustawy o zmianie ustawy o własności lokali (druk 2377).

- Rozważano wprowadzenie poprawki określającej, co należy zrobić w przypadku pozostania po zamknięciu roku budżetowego nadwyżki środków z opłat oraz jeśli środki pobrane od mieszkańców nie wystarczą na pokrycie kosztów funkcjonowania systemu, jednak po sugestii legislatorów zdecydowano o poddaniu jej ponownej analizie - wyjaśnia Tadeusz Arkit, szef sejmowej podkomisji ds. monitorowania gospodarki odpadami. 

Zdaniem posłów obowiązek rozdzielenia przetargów ukróci proceder wywożenia odpadów poza teren gminy, co uniemożliwiało kontrolę nad nimi. Jeśli nowela wejdzie w życie, gminy będą musiały też wskazać instalację przetwarzania odpadów, w której odpady będą utylizowane.

Czytaj też: Bałagan wśród spółek zajmujących się odpadami

Z najważniejszych poprawek wprowadzonych do projektu przed posiedzeniem podkomisji 28 sierpnia 2014 r. należy wymienić:

* Wykreślenie obowiązku zorganizowania przez gminy selektywnego zbierania popiołu z palenisk domowych - z uwag gmin wynika, że wpłynęłoby to znacząco na podwyższenie kosztów funkcjonowania systemu;

* Wprowadzenie możliwości objęcia systemem zorganizowanym przez gminę tylko niektórych rodzajów nieruchomości niezamieszkałych - obecnie gminy podejmując uchwałę, o której mowa w art. 6c ust. 2 obejmują systemem wszystkie nieruchomości niezamieszkałe, bez możliwości objęcia tylko niektórych jej rodzajów;

Czytaj też: Gminy coraz częściej ulegają dyktatowi firm śmieciowych

* Jasne wskazanie, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie podlega zaokrąglaniu - wynika to z dotychczasowych interpretacji resortu środowiska, jednak orzeczenia regionalnych izb obrachunkowych są różne w tym zakresie;

* Rezygnacja z proporcjonalnego naliczania opłaty dla osób zmieniających miejsce zamieszkania w ciągu miesiąca - ze względu na uciążliwość proporcjonalnego rozliczania opłaty w przypadku zmiany miejsca zamieszkania i brak możliwości weryfikacji faktycznego czasu zamieszkiwania w różnych gminach w danym miesiącu;

- W przypadku zmiany miejsca zamieszkania, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi mieszkaniec będzie ponosił w miesiącu, w którym nastąpiła zmiana w dotychczasowej gminie, a w nowym miejscu zamieszkania - począwszy od miesiąca następnego, po którym nastąpiła zmiana - wyjaśnia Tadeusz Arkit.

* Umożliwienie wprowadzenia naliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w przypadku nieruchomości, w których są świadczone usługi w zakresie wynajmu pokoi, z odwołaniem się do bardziej obiektywnego miernika jakim jest ilość zużytej wody, która będzie proporcjonalna do wykorzystania tego typu obiektów, a nie w oparciu o deklarowana ilość pojemników, która jest często zaniżana;

 


KOMENTARZE (6)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do w.potega@neostrada.pl:
Po co segregacja śmieci?
Skoro i tak specjaliści odbierający je walą to wszystko do jednego zbiornika.
Przed rewolucją śmieciową nieopodal można było sprzedać - tak sprzedać z niewielkim zyskiem segregowane plastyki. A teraz płać podatniku i płać a śm
...ieci wożone są jednym samochodem zmieszane z pozostałymi śmieciami. Oczywiście opłaty rosną bo przecież trzeba utrzymać całą machinę nowo powstałej struktury śmieciowej, która w majestacie prawa i pod rygorem ściągalności "zagospodarowuje" śmieci "po swojemu". Na pewno im daleko do ekologii i poszanowania środowiska. Czy wszystko w Polsce musi być spaprane? rozwiń

Polak, 2014-09-24 10:00:17 odpowiedz

Do Dyżurny psychiatra: Nic dodać, nic ująć. Ale to adresatów tego postu raczej nie dotrze, bo wolą się babrać w bezsensownym hejterstwie, bez znajomości rzeczy. Ale korekty systemu są konieczne...

Były, 2014-09-14 15:26:32 odpowiedz

Do uważny: To prawda - "System działał poprawnie i na warunkach rynkowych - było czysto, sprawnie i tanio!!!!", można było sobie wybierać kolor śmieciarki i jeździły na jedną ulicę całe ich korowody, jeśli ktoś nie zawarł rynkowej umowy na wywóz śmieci - to urzędnicy samorządowi organizowa...li wywóz zastępczy i obciążali kosztami tych co się uchylali od płacenia, polskie lasy słynęły z czystości i oczywiście masz rację, że taki "Abfall polnische Wirtschaft" powinien nadal panować a nawet być transponowany do całej Unii... rozwiń

Dyżurny psychiatra, 2014-09-12 19:52:43 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE