PARTNER PORTALU
  • BGK

Kontrola taksówek w Warszawie

  • ZWI    22 maja 2013 - 12:31
Kontrola taksówek w Warszawie

Podczas działań przeprowadzonych w nocy z piątku na sobotę (17-18 maja) przez służby inspektora transportu drogowego, miasta i policji skontrolowano 21 pojazdów.




W trakcie kontroli stwierdzono naruszenia na kwotę 416 tys. zł. Przewidywane kary administracyjne mogą wynieść 180 tys. zł.

Ruchome patrole sprawdzały m.in. ważność licencji na przewóz osób taksówką oraz sposób oznakowania i uwidocznienia cennika w samochodzie. Naruszenia stwierdzono u 19 kierowców. Osiemnastu z nich wykonywało usługę przewozu bez wymaganej licencji.

Szesnastu z nich mimo to używało taksometru, oznaczeń przedsiębiorcy, lamp lub innych urządzeń technicznych charakterystycznych dla licencjonowanej taksówki. Jedno z aut było oznakowane niezgodnie z warszawskimi regulacjami. Jeden z kierowców nie posiadał kasy fiskalnej.

W wyniku przeprowadzonych kontroli do sądu skierowano 14 wniosków o ukaranie nieuczciwych kierowców.

Akcja była rezultatem współpracy służb miasta, policji, inspektora transportu drogowego i środowiska warszawskich taksówkarzy.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (3)

  • bardet, 2014-06-09 13:28:16

    Istotne - w wawie taksówki nie mają fotelików. Dla mnie jest to niezrozumiale, ale tylko Ecocar był w stanie od ręki podesłać nam taksówkę z fotelikiem co moim zdaniem jest skandaliczne.
  • bezro, 2014-03-11 14:12:54

    Szok, aż tak kantują ? Jeździmy głównie z Ecocar - na tle nudnej Wawy te taksówki wyglądają co najmniej dziwnie, ale auta są porządne, świeże, taksówki się nie spóźniają i faktycznie jadą najkrótszą trasą, a nie tą najbardziej dochodową dla samej korporacji.
  • ganta, 2013-06-14 11:35:41

    Już 2 razy taksówka wiozła mnie 2 razy dłuższą trasą niż normalnie - kłótnia i nie zapłaciłem. Mało jest pewnych korporacji. Sawa nigdy nie kombinowała, taksówka szybko na miejscu no i przede wszystkim bez prób kantowania klienta na każdym kroku. Niby nie są najtańsi, ale wolę jechać jak człowiek ni...ż ciągle myśleć na czym próbują mnie orżnąć.  rozwiń