Kradną miejskie rowery

Miejskie rowery Veturilo cieszą się zainteresowaniem nie tylko uczciwych cyklistów. W systemie wypożyczalni zarejestrowało się ponad 36 tys. osób; od sierpnia na policję trafiło 20 zgłoszeń kradzieży jednośladów.
Kradną miejskie rowery

Są też przypadki niszczenia koszyków, dzwonków. System warszawskich rowerów publicznych Veturilo działa od 1 sierpnia; składa się z 57 stacji, na których można w sumie wypożyczyć ponad 1 tys. rowerów. System ma być rozbudowywany, docelowo jednośladów ma być 2,1 tys.

Czytaj też: Otwarto sieć wypożyczalni rowerów w Warszawie

Rzecznik prasowy operatora systemu Anna Knowska powiedziała PAP, że dziennie do stacji średnio nie wraca 20 rowerów. „Każdego dnia system zlicza, ile rowerów nie wróciło. Kontaktujemy się wówczas z jego ostatnim użytkownikiem i duży procent z nich udaje się odzyskać”. Dodała, że w 20 przypadkach trzeba było zawiadomić policję.

Czytaj też: Warszawa kocha rowery

Knowska dodała, że zdarzają się także przypadki wandalizmu. „Zniszczone koszyki, dzwonki, powykrzywiane błotniki, niektórzy zdejmują łańcuchy. Raz znaleźliśmy samą ramę rowerową” – dodała.

Oceniła jednak, że większość warszawiaków bardzo pozytywnie odbiera system miejskich rowerów. „Niektórzy dzwonią i informują np. o porzuconym lub niewłaściwie przypiętym jednośladzie. Pewien pan znalazł wieczorem porzucony rower, przechował go przez noc w piwnicy a rano zadzwonił i poinformował nas o tym” – powiedziała.

„Od momentu wypożyczenia do zwrotu za rower odpowiada użytkownik. Jednak każdy przypadek np. uszkodzenia czy kradzieży rozpatrujemy indywidualnie. Wiem, że wiele osób martwiło się, co jeśli zostanę napadnięty i ktoś ukradnie mi rower. Wówczas użytkownik nie będzie ponosił odpowiedzialności. Korzystając z pomocy policji, zapisu monitoringu miejskiego, można sytuację wyjaśnić” – dodała.

Knowska powiedziała, że na czas zimy, czyli od listopada do marca, rowery Veturilo znikną z ulic. „Pojazdy będą wtedy konserwowane. Zima to okres, gdy zdecydowanie rzadziej jeździmy rowerami, zniechęcają do tego mrozy” – dodała. Zaznaczyła jednak, że w ubiegłym roku we Wrocławiu przedłużono działanie systemu do połowy grudnia z uwagi na korzystną pogodę.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.