Kraków walczy ze smogiem: Wprowadza darmową komunikację miejską

Będzie smog w Krakowie, będzie darmowa komunikacja - zdecydowali radni. Rozwiązanie to zacznie obowiązywać najwcześniej w styczniu.
Kraków walczy ze smogiem: Wprowadza darmową komunikację miejską
Darmowe przejazdy komunikacją miejską mogą dotyczyć ok. 12 dni w roku, gdy stan powietrza w Krakowie jest fatalny (fot.krakow.pl)

Darmowe przejazdy zostaną wprowadzone, jeśli dobowe stężenie zanieczyszczeń pyłowych mierzone o godz. 16 i uśrednione z trzech stacji pomiarowych w Kurdwanowie, Nowej Hucie i przy al. Krasińskiego przekroczy 150 mikrogramów na metr sześc. lub jeśli na jednej z tych stacji przekroczy 200 mikrogramów na metr. sześc.

Z darmowej komunikacji miejskiej będą mogły korzystać osoby legitymujące się dowodem rejestracyjnym i tyle towarzyszących im osób, ile miejsc siedzących jest w aucie. To rozwiązanie ma skłonić kierowców do pozostawienia samochodów w domu.

Za uchwałą głosowało 38 radnych. Jedna osoba była przeciw, jedna wstrzymała się od głosu. Uchwała wejdzie w życie na początku roku.

"Będziemy obserwować, jak zadziała to w praktyce" - mówił pełnomocnik prezydenta ds. jakości powietrza Witold Śmiałek. "To pierwsze takie rozwiązanie w Polsce, dlatego będziemy się uczyć na żywym organizmie" - dodał.

Według niego darmowe przejazdy komunikacją miejską mogą dotyczyć ok. 12 dni w roku, gdy stan powietrza w Krakowie jest fatalny. Jeśli wskaźniki zanieczyszczeń będą przekroczone o godz. 16, darmowa komunikacja zostanie wprowadzona od północy na dobę.

Alarm smogowy w Polsce jest ogłaszany, gdy średniodobowe stężenie pyłu zawieszonego PM 10 w powietrzu przekroczy 300 mikrogramów na metr sześc. Przy stężeniu 200 mikrogramów na metr sześc. obowiązuje stan ostrzegawczy. Zdecydowanych działań władz miasta w walce ze smogiem domagają się działacze wielu organizacji i stowarzyszeń, m.in. Polskiego Alarmu Smogowego.

 


KOMENTARZE (3)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wrocław- podobnie, ale jak ktos dojezdza spoza miasta, i musi dowieźdź dzieci do przedszkola itp, a komunikacji miejskiej brak, lub jest kilka przesiadek, to dojazd bez auta zająłby co rano z 3 godziny, wiec nie każdy użytkownik auta to kmiotek

Gość, 2015-12-17 11:09:18 odpowiedz

No bo każdy kmiot ze wsi musi mieć autko, bo stary jeździł wozem drabiniastym, ale on musi autem!

glewe, 2015-12-17 10:47:06 odpowiedz

Słuszne i odważne działania! Nie można wszystkiego zrzucać na śmieci palone w domowych piecach. Po 1989r w Krakowie i okolicach wygaszono mnóstwo trujących zakładów lub ograniczono emisję. Sytuacja w powietrzu pogarsza się prawdopodobnie za przyczyną złomu jeżdżącego po drogach. Dodatkowo- zabudowa ...naturalnych korytarzy napowietrzających miasta. Dobrze że władze Krakowa podejmują zdecydowane działania. Może na początek bez wyraźnych efektów, bo przyzwyczajenie do autka jest w Polsce potężna. Życzę powodzenia! rozwiń

marek zakrzewski, 2015-12-17 10:29:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE