Kraków zagrożony parkingowym paraliżem

  • Przegląd prasy/PAP/Dziennik Polski
  • 20-09-2013
  • drukuj
Mieszkańcy kolejnych ulic występują o strefy ograniczonego parkowania. Jeśli ich wnioski przejdą, setki aut zablokują sąsiednie dzielnice.
Kraków zagrożony parkingowym paraliżem

Od lutego przyszłego roku w Krakowie trzeba będzie płacić za parkowanie na terenie o około połowę większym niż obecnie - informuje „Dziennik Polski".

Do strefy płatnego postoju zostaną włączone obszary Starego Podgórza oraz części Grzegórzek, Zwierzyńca i Krowodrzy.

W wymienionych dzielnicach jeszcze nie stanęły parkomaty, a już krakowscy radni będą debatować na temat wprowadzenia strefy na ulicach Zamkowej i Sandomierskiej, znajdujących się na terenie Dębnik, w sąsiedztwie bulwarów wiślanych.

„Podczas konsultacji tylko kilka osób było przeciwnych. Mieszkańcy wolą strefę, bo od rana do wieczora miejsca pod ich domami blokują samochody. przyjezdnych, często z rejestracjami spoza Krakowa" - informuje Krzysztof Gacek, radny Dzielnicy VIII Dębniki.

„Samo rozszerzanie strefy niczego nie załatwia. Chyba nie chodzi o to, aby ludzie, w tym turyści, przestali pojawiać się w centrum. Przecież nie wszyscy jeżdżą na rowerach i chodzą na piechotę" - mówi Stanisław Albricht, tworzący projekty transportowe dla Krakowa.

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najbardziej rozsądnym jest projekt wyprowadzania samochodów z centrum miast a budowa porking'ów winna być zlokalizowana na peryferiach skoralizowana z siecią komunikacji miejskiej.

Tom, 2013-09-20 11:26:29 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE