Krakowska gospodarka odpadami w rękach MPO

  • AW/krakow.pl
  • 11-07-2012
  • drukuj
Podczas sesji Rady Miasta Krakowa radni przyjęli pierwsze z kilku uchwał Rady Miasta Krakowa zmieniających system gospodarki odpadami. Podmiotem zarządzającym nowym systemem gospodarki odpadami będzie miejska spółka MPO.
Krakowska gospodarka odpadami w rękach MPO

Podczas sesji RMK 11 lipca radni przyjęli pierwsze z pakietu uchwał, które mają zmienić obowiązujące obecnie zasady. Konieczność wprowadzenia zmian wynika z nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przypomnijmy, że w myśl nowych zasad właścicielami odpadów przestaną być mieszkańcy, a staną się samorządy.

To one biorą na siebie obowiązek podpisywania umów na wywóz śmieci. Podczas dzisiejszej sesji radni przyjęli uchwałę w sprawie odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy.

Czytaj też: Kto zapłaci za zagospodarowanie odpadów komunalnych?

„Chcemy, aby nasz system był możliwie jak najszerszy. Stąd propozycja, by włączyć do niego nie tylko mieszkańców – jak mówi znowelizowana ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach – ale też przedsiębiorców czy instytucje z terenu Krakowa, a więc podmioty, które również produkują śmieci. Takie rozwiązanie ma uszczelnić cały system, a także zwiększyć dochody Miasta z tego tytułu” – wyjaśniał Tadeusz Trzmiel, zastępca prezydenta Krakowa.
 
Radni przyjęli też uchwałę, w myśl której podmiotem zarządzającym nowym systemem gospodarki odpadami będzie miejska spółka MPO SP. z o.o.

Czytaj też: Czas ucieka, a opłaty za śmieci to wciąż niewiadoma 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Tym którzy myślą, że da się wysortować coś z odpadów wymieszanych pakowanych do kubłów przez mieszkańców radzę przeprowadzić pewien eksperyment. Śmieci z kubła z całego tygodnia (bo mniej więcej w takiej częstotliwości wywozi się odpady) wyjąć po tygodniu ich „leżakowania”. Zaz...wyczaj śmieci wynosi się z domu w woreczkach - więc trzeba tymi woreczkami chwilę potarmosić i pouderzać o jakąś ścianę symulując w ten sposób transport woreczków w śmieciarce. Następnie pootwierać woreczki z całego tygodnia i spróbować przesortować ich zawartość na poszczególne frakcje. Jeśli zdołacie bez wymiotów oddzielić potłuczone szkło i plastyki od obierek (i czasami od pampersów) - to gratuluję i życzę znalezienia nabywcy na takie "frakcje"... --- Jeśli ktoś wam mówi, że będzie sortował wasze wymieszane odpady - to wiedźcie, że chce on od was coraz wyższej opłaty za odpady - a nie waszych śmieci domowych „do przerobu” (bo wszak odzysk odpadów ciągle jest poprzedzony hasłem „to się opłaca” - tak opłaca się bo ten kto odbiera odpady otrzymuje opłaty obywateli…). --- Jeśli nie zapobiegnie się wymieszaniu odpadów poprzez selektywną zbiórkę "u źródła" czynioną przez samych mieszkańców - to dalsze bajery o tym że z waszych odpadów wymieszanych da się coś racjonalnie wysegregować - to „zasłona dymna” aby zawładnąć waszymi opłatami... ---- Jeśli nie ma selektywnej zbiórki odpadów domowych zaczynającej się w domu - to nie ma też tak naprawdę żadnej gospodarki odpadami - jest po prostu wywóz mieszanki na składowisko i w dodatku bardzo drogi bo po drodze jeszcze trzeba zapłacić za to, że ktoś dodatkowo miesza w breji wyciągniętej z woreczków, uruchamia energożerne sita (dodatkowe koszty), potem udaje, że coś z tego chłamu co wyciągnie pracownik w masce przy taśmie - da się korzystnie sprzedać... Przestań Pan bredzić Panie T. Garlicki odpady@wp.pl – powiedz Pan wreszcie o co Panu chodzi z tą śmierdzącą breją wyciągniętą z woreczków? rozwiń

Kręcący śmieciowe lody, 2012-07-13 20:46:30 odpowiedz

Problemem Krakowa jest brak technologi przerabiającej wszystkie frakcje zmieszanych odpadów bez konieczności skałdowania - zapytać podpowiem -odpady@wp.pl

T. Garlicki odpady@wp.pl, 2012-07-12 23:07:03 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE