Kraszewski: w kwietniu pierwsze propozycje zmian w ustawie śmieciowej

- Do Wielkiejnocy chcemy przedłożyć ministrowi pierwszą grupę rekomendacji zmian w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wszystko po to, by jak najszybciej, jeszcze przed latem propozycje mogły być przekazane do dalszych prac – mówi prof. Andrzej Kraszewski.
Kraszewski: w kwietniu pierwsze propozycje zmian w ustawie śmieciowej

Andrzej Kraszewski stoi na czele ministerialnego zespołu przygotowującego zmiany w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W czwartek na posiedzeniu podkomisji stałej ds. monitorowania gospodarki odpadami przedstawił harmonogram prac swojego zespołu.

Jak zaznaczył Andrzej Kraszewski, w ministerialnym zespole bardzo bogato reprezentowane są samorządy. Zasiadają w nim także przedsiębiorcy, którzy bezpośrednio działają w branży odpadowej oraz eksperci, razem jest to kilkanaście osób.

- Jesteśmy otwarci na sugestie z zewnątrz. Każdy może składać wnioski zmian w prawie - powiedział Andrzej Kraszewski.

Andrzej Kraszewski wyjaśnił, że praca zespołu jest podzielona na dwa segmenty. W pierwszym znalazły się sprawy pilne.

- Usuńmy przepisy, które są istotną przeszkodą, a jednocześnie są stosunkowo proste do naprawienia. Były one wielokrotnie wskazywane przez samorządy i przedsiębiorców jako coś, co burzy wdrażanie tej ustawy. Chodzi tu na przykład o kwestie definicyjne - wyjaśnił prof. Kraszewski.

Drugi segment pracy będzie polegał na przedyskutowaniu i zarekomendowaniu ministrowi środowiska zmian, które mogą budzić pewne kontrowersje, dlatego wymagają więcej czasu na dyskusje zainteresowanych.

- Mamy nadzieję, że do Wielkiejnocy będziemy mogli przedłożyć ministrowi pierwszą grupę rekomendacji, by jak najszybciej, jeszcze przed latem propozycje mogły być przekazane do dalszych prac - zaznaczył Andrzej Kraszewski.

Andrzej Kraszewski podkreślił, że ministrowi środowiska zależy na tym, by niedostatki ustawy, które mogą być szybko zmienione, jak najszybciej zostały przekazane do dalszego procedowania.

Janusz Ostapiuk, wiceminister środowiska zapewnił, że kwestie związane z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, zajmują czołowe miejsce w pracach ministerstwa środowiska. To część gospodarki odpadami, która jest niedoskonała dla dużej części obywateli oraz przedsiębiorców, którzy się tym zagadnieniem zajmują.

Zdaniem Ostapiuka niedoskonałości w ustawie śmieciowej można podzielić na trzy bloki. Pierwszym jest nieprecyzyjność prawa, czasami niechlujność pewnych sformułowań.

- Na każdym kroku spotykam się z konkretnymi sugestiami, które zapisy w ustawie, rozporządzeniach czy zarządzeniach ministra wymagają doprecyzowania, by uniknąć dualnego spojrzenia, a w konsekwencji tworzenia się zachowań niezgodnych z prawem - zaznaczył Janusz Ostapiuk.

Drugim jest brak albo nieprecyzyjność definicji technicznych, trzecim - niestaranność decyzji administracyjnych normujących korzystanie ze środowiska i normujących parametry techniczne instalacji, które zdefiniowane są według prawa o ochronie środowiska.

Dariusz Matlak, prezes Polskiej Izby Gospodarki Odpadami podkreślił, ze przedsiębiorcy popierają wszystkie postulaty zgłaszane przez samorządy, które poprawią szczelność systemu czy egzekucję opłat. Jego zdaniem największym mankamentem jest egzekwowanie obowiązujących przepisów.

- Należy wzmocnić Inspekcję Ochrony Środowiska, która już pokazała, że ma kompetencje i może eliminować część patologii - powiedział Dariusz Matlak.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Podstawową wadą ustawy smieciowej jest likwiadacja konkurencyjności w zagospodarowywania surowców wtórnych. Równie dużą wadą jest zaangażowanie w śmieciową przesiębiorczość urzędników. Urzędnicy samorządów są zatrudniani na koszt podatników i powinni pilnować interesów podatników. Pilnowanie interes...ów podatników, to prowadzenie do podniesienia poziomu śmieciowych usług przy możliwie najniższych kosztach. Gdy tymczasem w Warszawie usługa zeszła na niższy poziom, a opłaty znacznie wzrosły i celów ustawy nie osiąga się, gdyż recykling nie poprawia się. Trzeba przywrócić rynek śmieciowy, a urzędnikom zlecić tylko monitoring w interesie podatników, uzupełniany upublicznianymi raportami. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2014-02-07 10:04:53 odpowiedz

Witam ja proponuję aby zrobic i jako przykład może byc dla nas takie kraje jak Nimecy i Szwajcaria gdzie każdy człowiek wie jak segregować odpady komunalne i wie gdzie je zanosic oraz kto i w ajkim terminie je odbiera ma specjalne kalendarze z Urzędu Miasta z termianmi odbioru odpadów segregowanych ...i komunalnych , papieru,szkła,puszek aluminiowych,odpadów niebezpiecznych, np. w sklepach mozna oddawac butelki palstykowe, w innym punkcie kartony,puszki aluminiowe ale znając nasz Rząd i tam w rządzie ludzi nigdy do porządku w naszym Kraju nie dojdzie tylko do bałaganu takiego jak w Neapolu i będziemy zasypani tylko stertą śmieci walących sie po całej Polsce !!!!! rozwiń

ekolog , 2014-02-07 09:35:30 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE