Krosno: Miejska "kociarnia" za droga. Gdzie trafią zwierzęta?

  • KrosnoCity.pl
  • 09-11-2017
  • drukuj
Przewodniczący zarządu dzielnicy "Białobrzegi" w Krośnie zwrócił uwagę na duże koszty ogrzewania krośnieńskiej "kociarni". Prezydent Piotr Przytocki zapowiedział, że "kociarnia" jest tymczasowym rozwiązaniem i będzie zlikwidowana.
Krosno: Miejska "kociarnia" za droga. Gdzie trafią zwierzęta?
Fot. Kociarnia Krosno OTOZ "Animals"

W Krośnie opieka nad bezdomnymi zwierzętami odbywa się między innymi w "kociarni", w budynku gminy zlokalizowanym na "Białobrzegach". Zwierząt doglądają wolontariusze z organizacji prozwierzęcych. Miasto przeznaczyło w tym roku dodatkowo 7500 zł na modernizację ogrzewania w budynku.

Wydatek na "kociarnię" zwrócił uwagę przewodniczącego zarządu dzielnicy "Białobrzegi". W tej sprawie zwrócił się do radnych i prezydentów.

- Myślę, że jestem wyrazicielem opinii wszystkich mieszkańców dzielnicy. Jestem przeciw takiemu postawieniu sprawy. Wolałbym, żeby ten budynek był wykorzystany przez osoby potrzebujące. Tam jest jeszcze duży teren wokół, który jest własnością miasta i mógłby zostać wykorzystany - mówił na sesji Andrzej Wilk, reprezentujący "Białobrzegi".

- W tej chwili kociarnia jest ogrzewana energią elektryczną. Koszty w zimie to ponad 7000 zł. Rozważaliśmy zmiany w sposobie ogrzewania. Okazało się, że jest możliwość zaadoptowania centralnego ogrzewania z innego budynku, który miasto kupiło w związku z rozbudową obwodnicy - wyjaśniał przyczyny inwestycji Piotr Przytocki. - Mamy prosty rachunek, zaoszczędzimy na wymianie źródła energii. W dwóch latach osiągniemy efekt w postaci temperatury i kosztów - podsumowywał prezydent.

Prezydent Przytocki zapowiedział, że prowadzone są działania zmierzające do budowy schroniska dla zwierząt, gdzie docelowo trafią koty z "kociarni".

- Musimy jeszcze pocierpieć, ale przechowanie tych zwierząt jest humanitarnym zadaniem dla miasta - dodał Piotr Przytocki.

Głos zabrała też radna Maria Moskal (Samorządne Krosno). - Nikt nie ma nic przeciwko zwierzątkom. Chodzi tylko o priorytety, ludzie też są w potrzebie - zaznaczyła radna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE