Lewiatan: Trzeba zaostrzyć regulacje dot. recyklingu i monitoringu zużytego sprzętu

Pracodawcy postulują, by organizacje odzysku odpadów działały na zasadzie "not for profit", czyli prowadziły działalność gospodarczą, ale nastawioną jedynie na realizację zadań określonych statutem.
Lewiatan: Trzeba zaostrzyć regulacje dot. recyklingu i monitoringu zużytego sprzętu
System przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce jest pełen patologii (fot.fotolia)

System przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego w Polsce jest pełen patologii, dominuje w nim szara strefa, a projekt ustawy, który jest w Sejmie, tylko go utrwali - uznali uczestnicy spotkania w siedzibie Konfederacji Lewiatan.

Organizacja pracodawców domaga się zaostrzenia regulacji dotyczących kontroli firm zajmujących się recyklingiem, monitoringu tego, co dzieje się z zużytym sprzętem, a także powołania bardziej efektywnego systemu zarządzania zbiórką odpadów elektrycznych i elektronicznych. Chciałaby, aby nowa ustawa uwzględniła część ich pomysłów.

Opłata depozytowa do kosza

Uczestnicy spotkania mocno skrytykowali też ideę wprowadzenia opłaty depozytowej w wys. 20 zł przy zakupie nowego sprzętu. Taki koszt ponosiłby klient kupujący np. nową lodówkę, ale nie oddający w zamian starej. Przypomnieli, że już teraz producenci ponoszą koszty gospodarowania odpadami, który wliczają w cenę nowego sprzętu AGD. Ich zdaniem kolejna opłata nie dość, że będzie dublowała koszty, to uderzy przede wszystkim w ludzi młodych, którzy właśnie się urządzają.

Czytaj też: Polska musi zwiększyć masę zebranych elektrośmieci. Inaczej zapłaci ogromne kary

"Dosypanie pieniędzy (poprzez opłatę depozytową) do źle działającego systemu absolutnie nie jest w stanie go naprawić. Ten system dalej będzie źle działał - tyle, że będzie marnował jeszcze więcej pieniędzy" - argumentował Mateusz Walewski, ekonomista z PWC.

Dyrektor generalny CECED Polska - Związku Pracodawców AGD Wojciech Konecki zwrócił uwagę, że obecnie system przetwarzania zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego przynosi ogromne zyski 3-4 firmom wprowadzającym go na rynek. Ci producenci i importerzy według niego korzystają z luk prawnych, które cały system sprowadzają do nadużyć, m.in. takich jak handel fałszywymi świadectwami o przetworzeniu zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego.

Eksperci "Lewiatana" wskazali także, że niektóre organizacje odzysku poprzez dywidendy dla udziałowców wyprowadzają z systemu recyklingu pieniądze wpłacane przez producentów na rzecz ochrony środowiska.

Odzyskiwanie odpadów "not for profit"

Wyrazili obawę, że znajdujący się w Sejmie projekt ustawy utrwali obecny system na kolejne lata. Według nich zabrakło tam narzędzi, mogących poprawić jego funkcjonowanie.

Pracodawcy postulują, by organizacje odzysku odpadów działały na zasadzie "not for profit", czyli prowadziły działalność gospodarczą, ale nastawioną jedynie na realizację zadań określonych statutem - w ich przypadku zbiórkę i przetwarzanie zużytego sprzętu. Chcą także wzmocnienia uprawnień organów kontrolnych wobec firm zajmujących się recyklingiem, poprzez m.in. wprowadzenie niezapowiedzianych wizyt, czy nawet kontroli krzyżowych, prowadzonych przez różne urzędy, np. Generalną Inspekcję Ochrony Środowiska i Urząd Skarbowy. Dobrym rozwiązaniem w ich przekonaniu byłby ponadto elektroniczny system monitoringu, który wykazałby, co stało się z zużytym sprzętem oraz gdzie trafiły pieniądze przeznaczone na jego utylizację.

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Elektroniczny system monitoringu? W Polsce jego tworzenie zajmie wieczność, a jak będzie gotowy to sie okaże ze ma tyle błędów ze nie nadaje się do użytku po czym znajdą znamiona korupcji, a i tak nikt za to nie odpowie

wrrr, 2015-05-14 07:22:45 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE