Linia za 11 mln przyjmie odpady z całego regionu

  • AW/swietochlowice.pl
  • 14-06-2012
  • drukuj
Świętochłowice mają nową linię do segregacji odpadów komunalnych wraz z infrastrukturą.Będzie ona miała status zastępczej instalacji regionalnej, dzięki czemu będzie przyjmować odpady nie tylko z miasta ale i z regionu.
Jak przypomina świętochłowicki magistrat, budowę linii do segregacji zmieszanych odpadów komunalnych w Świętochłowicach rozpoczęto w zeszłym roku. Będzie ona miała status zastępczej instalacji regionalnej, dzięki czemu będzie przyjmować odpady z naszego regionu.

Na budowę tej inwestycji zdecydowano się ze względu na zmiany Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku, która narzuca gminom m.in. obowiązek segregacji odpadów komunalnych.

Dzięki nowej inwestycji z całego strumienia zmieszanych odpadów komunalnych będzie można wysortować ok. 50 proc. z nich, by następnie je zagospodarować. W sortowni będą przerabiane odpady, które ulegają biodegradacji oraz  surowce wtórne, czyli metale, szkło, tworzywa sztuczne, czy odpady niebezpieczne.

Koszt realizacji inwestycji to 11,1 mln złotych, w tym 9,2 mln zł to dotacja, jaką miasto otrzymało z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego.
  Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Zła technologia przyjęta przez inwestora. A można odzyskać i zagospodarować wszystkie frakcje odpadowe z mieszanego strumienia a jak to zapytany odpowiem Tadeusz Garlicki odpady@wp.pl

T. Garlicki odpady@wp.pl, 2012-06-14 22:35:52 odpowiedz

Rok 2010 – czytamy w „Założeniach do ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach”: „Niekiedy podejmowano budowę sortowni odpadów zmieszanych jako samodzielnej instalacji do odzysku surowców wtórnych, CO JEST TECHNOLOGICZNIE I ŚRODOWISKOWO NIEUZASADNIONE..., bowiem frakcja surowca uzyskana przy sortowaniu odpadów zmieszanych wynosi ok. 8 %, co nie stanowi znaczącego udziału w całości strumienia odpadów. Poza tym jakość odpadów pozyskiwanych w takiej sortowni nie zawsze pozwala na dalsze przetworzenie. Przyjmowano jako zasadę jak największy rozmiar oczka sita, tak aby frakcja podsitowa stanowiła jak największą masę. Frakcja podsitowa jest bowiem wykorzystywana na składowisku odpadów do przysypki w procesie odzysku R14, a więc przedsiębiorca nie ponosi za nią żadnych opłat”. ---- Jest 2012 rok i mamy już znowelizowaną ustawę ze szczytnymi założeniami i co w Świętochłowicach? Oczywiście – segregatornia odpadów zmieszanych ośmieszana w „Założeniach”… Wypada zapytać: „czy leci z nami pilot?”… rozwiń

A kto by się przejmował.., 2012-06-14 18:53:27 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE