Lista pytań Zielonych o atom

  • Dariusz Szwed
  • 17-01-2013
  • drukuj
Zieloni domagają się od ministerstwa gospodarki publicznych wyjaśnień i odpowiedzi na wiele istotnych pytań, dotyczących sytuacji energetycznej w regionie południowego Bałtyku – w województwach pomorskim i zachodniopomorskim w szczególności.
Lista pytań Zielonych o atom

Rząd niemrawo prowadzi kampanię „Poznaj atom - porozmawiajmy o Polsce z energią", której koszt ok. 20 milionów złotych ponoszą polscy podatnicy. Kolejne dziesiątki milionów złotych z kieszeni podatników wydawane są na „Program polskiej energetyki jądrowej".

Czytaj też: Atom i łupki jak Rospuda

Ponieważ w Ministerstwie Gospodarki działa Departament Energetyki Jądrowej, Zieloni domagają się publicznych wyjaśnień i odpowiedzi na wiele istotnych pytań, dotyczących sytuacji energetycznej w regionie południowego Bałtyku - w województwach pomorskim i zachodniopomorskim w szczególności.

Czytaj też: PGE wybrała Pomorze na atom

Partia Zielonych jest przeciwna energetyce jądrowej - jej strategicznym politycznym celem jest doprowadzenie do wycofania się polskiego rządu ze szkodliwego programu jądrowego oraz zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego Polek i Polaków poprzez budowanie inteligentnej, zielonej gospodarki, zwiększanie efektywności energetycznej oraz rozwój rozproszonej energetyki odnawialnej, której głównym podmiotem są miliony prosumentek i prosumentów - jednocześnie produkujących i konsumujących energię, wytwarzających ją z różnych piko- i mikroźródeł energii odnawialnej na poziomie lokalnym. 

Z mediów polskich, rosyjskich i międzynarodowych od miesięcy dowiadujemy się o kolejnych postępach w budowie Bałtyckiej Elektrowni Atomowej (BEA) w obwodzie kaliningradzkim, o rozpoczęciu której premier Władimir Putin podjął decyzję już na początku 2010 roku. Media informują także o tym, że, co oczywiste, Rosja buduje tę elektrownię z myślą o eksporcie energii elektrycznej m.in. do Polski - zarówno w ramach rozwijającego się bałtyckiego rynku energii, ale także we współpracy bilateralnej - strona rosyjska wskazuje m.in. na możliwość położenia kabla energetycznego Kaliningrad-Elbląg, którym prąd z BEA miałby popłynąć bezpośrednio do Polski.

W związku z tym zwracam się, w imieniu partii Zielonych, o publiczne wyjaśnienie następujących kwestii dotyczących „Programu polskiej energetyki jądrowej":

- Czy polski rząd monitoruje postępy budowy BEA i czy ma pełną wiedzę na temat jej zaawansowania?
- Czy polski rząd złożył notyfikację rządowi Rosji o chęci brania udziału w transgranicznej ocenie oddziaływania na środowisko BEA i jakie są postępy w tym zakresie, czy polska administracja napotyka na jakieś (jakie) problemy z udziałem w tej transgranicznej procedurze?
- Czy polski rząd dysponuje analizą ekonomiczną uzasadniającą budowę drugiej, obok BEA, elektrowni jądrowej w regionie południowego Bałtyku z uwzględnieniem połączenia polskiego rynku energetycznego ze skandynawskim rynkiem energetycznym (np. łącze Polska-Szwecja tzw. SwePol Link)?
- Czy rząd przeprowadził analizy dotyczące rynku energii z uwzględnieniem funkcjonowania BEA w regionie oraz prawdopodobnym włączeniem tej elektrowni do rynku energii w regionie Morza Bałtyckiego i jakie są wyniki tych analiz?
- Czy rząd podejmie jakiekolwiek działania prawne, które mogłyby wstrzymać budowę BEJ i jakie to działania?
- Jak polski rząd ocenia możliwości wstrzymania budowy BEA na drodze prawnej i jak ta ocena wpływa na realizację polskiego programu jądrowego?
- Czy Polski rząd rozważa zamrożenie albo całkowite wycofanie się z realizacji „Programu polskiej energetyki jądrowej", który kosztuje polskich podatników dziesiątki milionów złotych rocznie oraz wykorzystanie tych środków publicznych na działania w obszarze podnoszenia efektywności energii oraz rozwoju odnawialnych źródeł energii?

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Jasne, że Polska powinna interesować się BEJ, ale na zasadzie stosowanai odpowiednich procedur bezpieczeństwa i standardów obiektu. W żadnym razie nie możemy jednak brać jej pod uwagę jako potencjalnego dostawcy energii di Polski. Po to chcemy budować własne EJ, żeby uniezależnić się m.in. od Rosji.... rozwiń

krzyciel, 2013-01-21 15:46:40 odpowiedz

W roku 2009 Parlament Węgier niemal jednogłośnie wydał zgodę na zwiększenie mocy jedynej elektrowni atomowej kraju i na rozpoczęcie etapu planowania dwóch nowych bloków po 1000 MW. Rząd węgierski na bieżąco informuje unijne partie Zielonych o aktualnej realizacji planów, a premier Viktor Orban po...dkreśla, że "energia jądrowa będzie przyszłością węgierskiej energetyki". Pokrywającą prawie 50% zapotrzebowania energetycznego kraju - zbudowana przez 10 tysięcy Polaków węgierska siłownia nuklearna Paks jest bliźniakiem Żarnowca i obchodziła dnia 28 grudnia 2012 swoje 30 lecie. Szczegółowe informacje: poznajatom.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=393&sid=f5ac1d534cd84a9ddce0f120dfa4a575 Mieszkam obok siłowni jądrowej w Paks, która czasie 30 letniej eksploatacji nigdy nie była obiektem uciążliwym dla środowiska naturalnego i otoczenia. Jej działanie oparte jest na praktycznie bezdzwiękowej pracy bez emisji hałasu. Wielka cisza wokół siłowni w Paks przyciągnęła ptaki, które opuściły swoje gniazda z okolic elektrowni węglowych i wiatrowych. Z ponad 380 gatunków występujących na Węgrzech tu można zaobserwować jakieś 210. Największy węgierski zakład energetyczny nie pobiera tlenu z atmosfery i nie emituje do środowiska żadnych zanieczyszczeń powietrza, jest pozbawiony dużego natężenia ruchu kołowego i głośnego ruchu kolejowego (w przeciwieństwie do elektrowni węglowej). Teren siłowni zajmuje kilka kilometrów kwadratowych i jest otoczony rzeką Dunaj, stawami hodowlanymi o powierzchni 22 hektarów i lasem o powierzchni ponad 100 hektarów, obok którego istnieje utworzony w 2007 roku Park Ekologiczny o powierzchni ponad 60 ha. Zapraszam do najbardziej dynamicznie rozwijającego się regionu, który od 30 lat jest przykładem zgodnej koegzystencji ekologii z energetyką nuklearną - co bardzo przyciąga tu liczne grupy zagranicznych turystów, którzy coraz chętniej wybierają to malownicze miasto nad Dunajem jako cel swojej podróży. rozwiń

Zapraszam na Węgry, 2013-01-18 00:54:56 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE