Łódź chce zmieniać strychy na mieszkania

Miasto Łódź udostępni mieszkańcom strychy i poddasza miejskich kamienic, aby mogły powstać w ich miejsce mieszkania. To kolejna inicjatywa, w ramach projektu "Mia100kamienic".
Łódź chce zmieniać strychy na mieszkania

Na poniedziałkowym spotkaniu z mediami prezydent miasta Hanna Zdanowska zwróciła uwagę, że przestrzenie na poddaszu mają swój urok, a akcja "Łódzki strych - mieszkanie dla tych, którzy nie boją się wyzwań" ma przywrócić piękno i funkcjonalność łódzkich kamienic.

Osoby, które wybiorą lokale otrzymają je na zasadzie umowy użyczenia. Będą jednak musiały przedstawić projekt budowlany, uzyskać wszystkie niezbędne zgody i ekspertyzy. Miasto jest gotowe pomóc sfinansować najbardziej niezbędne koszty. "Osoby, które dokonają najbardziej podstawowych, koniecznych prac np. przeprowadzą instalacje elektryczną czy hydraulikę mogą liczyć na nawet 80-procentową obniżkę czynszu - aż do momentu, gdy zwrócą im się wszystkie wydatki" - powiedział architekt miasta Marek Janiak.

Na razie w ramach programu przygotowano 18 strychów i poddaszy. Wybrany lokal będzie można uzyskać nieodpłatnie uczestnicząc w miejskim konkursie. W przypadku kilku zgłoszeń na jedno wybrane miejsce decydować będzie data i godzina złożenia wniosku. Będą one przyjmowane w łódzkim magistracie od 24 czerwca do 28 czerwca 2013 r.

Jak wyjaśniono, komisja przydzielająca lokal będzie miała 30 dni na rozpatrzenie wszystkich wniosków.

Program "Mia100kamienic" ruszył w sierpniu 2011 roku. W jego ramach budynki są remontowane kompleksowo wraz z podwórkami. Obecnie wyremontowanych lub będących w trakcie remontu jest 50 kamienic. W tym roku miasto przeznaczy na realizację programu ponad 70 mln zł.

Akcja "Łódzki strych - mieszkanie dla tych, którzy nie boją się wyzwań", to kolejna inicjatywa w ramach programu "Mia100kamienic". W marcu tego roku władze łodzi poinformowały, że w niektórych wyremontowanych kamienicach będą mogli - na preferencyjnych warunkach - zamieszkać najlepsi studenci ostatniego roku łódzkich uczelni i absolwenci szkół wyższych.

Do wynajęcia są małe, świeżo po remoncie mieszkania: kawalerki albo dwa pokoje z kuchnią. Każde ma nowe okna, ogrzewanie miejskie, nowe podłogi. Cena najmu waha się od 9 do 10 zł za metr kwadratowy. Do tego dochodzą opłaty za media. Umowa wynajmu lokalu podpisywana będzie na pięć lat. Po upływie tego okresu mieszkanie będzie można wykupić, ale trzeba będzie rokrocznie udowadniać, że jest się osobą zatrudnioną. Na początek miasto przygotowało do wynajęcia 10 mieszkań.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.