Łódź: czy to kres podmiejskich tramwajów?

  • Przeglád prasy/Dziennik Łódzki
  • 06-04-2011
  • drukuj
Łódź kłóci się z ościennymi samorządami, szantażując je, że zlikwiduje podmiejskie linie tramwajowe 43 i 46.
Łódź: czy to kres podmiejskich tramwajów?

Stolica porozumiała się z 30 okolicznymi samorządami tworząc gigantyczny system komunikacyjny – pisze „Dziennik Łódzki”.

Podobne rozwiązania wprowadzono na Śląsku i w Trójmieście. Tylko Łódź nie dostrzega korzyści takiego rozwiązania. Kłóci się z ościennymi samorządami, szantażując je, że zlikwiduje podmiejskie linie tramwajowe 43 i 46.

Wczoraj spotkali się przedstawiciele samorządów uczestniczących w spółkach komunikacyjnych realizujących połączenia tramwajowe z Łodzi do sąsiednich miast. Nie doszło do porozumienia, konflikt narasta.

Łódź chciałaby przejęcia spółek tramwajowych przez MPK. Podróżni musieliby się wtedy przesiadać w Helenówku z jednego tramwaju w drugi.

Do Zgierza i Ozorkowa jeździłby tylko jeden wagon. Wpływy z biletów lądowałyby w budżecie Łodzi, a podłódzkie samorządy zostałyby obciążone utrzymaniem torowisk i sieci trakcyjnej.

Nic dziwnego, że nie ma na to zgody. Porozumieć nie udało się mimo pomocy mediatora – wicemarszałka województwa Marcina Bugajskiego – pisze „Dziennik Łódzki”.

 

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Wozy stale są pokiereszowane ale linie długo jeszcze będą potrzebne.Jak nie pasażerom to na pewno przewożnikom ! Marna pociecha ale zawsze.

MO TO RN I CZY, 2011-04-06 12:26:32 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE

PARTNER SERWISU