PARTNER PORTALU
  • BGK

Łódzcy radni chcą obniżyć stawki za śmieci. Wiceprezydent: to manipulacja

  • AW    5 września 2013 - 10:20
 Łódzcy radni chcą obniżyć stawki za śmieci. Wiceprezydent: to manipulacja

Obniżenie stawek opłat za odbiór śmieci proponują ponownie radni niezrzeszeni w Łodzi.




Iwona Boberska, Jacek Borkowski, Marta Grzeszczyk, Grażyna Gumińska, Joanna Kopcińska, Łukasz Magin, Sebastian Tylman i Wiesława Zewald przygotowali w tej sprawie projekt uchwały-stanowiska Rady Miejskiej.

Ich zdaniem obowiązujący od 1 lipca br. podatek śmieciowy jest zbyt wysoki w porównaniu do kosztów, jakie Miasto ponosi w związku z gospodarowaniem odpadami komunalnymi. Radni są zdania, że podatek ten powinien odpowiadać realnym kosztom ponoszonym przez Miasto. Obecnie za śmieci segregowane łodzianie miesięcznie płacą 12,59 zł/osoby, a za niesegregowane - 16,50 zł/osoby.

- Oczekujemy od prezydenta, że zweryfikuje te stawki - mówi J. Borkowski - Są dwukrotnie wyższe niż to wynika z podpisanych umów z trzema odbiorcami odpadów. Firmy, które odbierają śmieci biorą 43% stawki zaproponowanej przez miasto.

Radna Grażyna Gumińska przypomina, że obiecywano wprowadzenie systemu ulg dla rodzin wielodzietnych w tym zakresie w Karcie Dużej Rodziny, a tak się do tej pory nie stało.

Radny Ł. Magin zaprzeczył, aby w łódzkim samorządzie istniała koalicja radnych SLD, PiS i niezrzeszonych i zgłaszana propozycja w sprawie stawek opłat za śmieci była jej wynikiem. - Prosimy o uczciwe podejście do analizy kosztów i do obciążenia łodzian kosztami śmieciowymi- mówił.

Komentując na gorąco propozycję stanowiska 8 niezrzeszonych radnych -wykluczonych niedawno z Klubu Radnych PO - w sprawie obniżenia wysokości opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi wiceprezydent Radosław Stępień uznał, że to „manipulowanie przy przyjętych ustaleniach". Dodał, że nie ma jeszcze rocznego okresu rozliczającego i zamykającego obowiązujące stawki opłat za odbiór śmieci.

Piotr Adamczyk, przewodniczący Klubu Radnych PiS jest zdania, że poparcie obniżenia stawek, to nie koalicja z radnymi wykluczonymi z Klubu PO lecz spojrzenie na potrzeby łodzian. Radni PiS od początku nie akceptowali stawek proponowanych przez Prezydenta., uznając je za zbyt dotkliwe dla łódzkich rodzin. P. Adamczyk chciałby ulg w opłatach za śmieci wpisanych do Karty Dużej Rodziny.

Również przewodniczący Klubu Radnych SLD - Władysław Skwarka jest zdania, że nie potrzeba koalicji, by wspierać dobre projekty dla łodzian i dla Miasta. - Będziemy pracować z każdym dla dobra Miasta - podkreśla. Nie wyklucza , że ponad podziałami wszyscy radni będą głosowali za dobrymi pomysłami.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • w.potega@neostrada.pl, 2013-09-05 18:37:02

    Najlepszym pomysłem jest powrót do systemu ppp. Chyba, że celem ustawy było uruchomienie jałowych radnych dyskusji. Może nie mają o czym dyskutować?