Lotniska szukają inwestorów

  • Przegląd prasy/Rzeczpospolita
  • 05-03-2011
  • drukuj
Porty w Krakowie i Gdańsku chcą wpuścić prywatny kapitał. Balice liczą na ok. 200 mln zł od inwestora finansowego, Trójmiasto szuka partnera z branży.
Lotniska szukają inwestorów

Spółka Port Lotniczy Gdańsk (główni udziałowcy to samorząd gminy Gdańsk, woj pomorskie i Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze) szuka inwestora branżowego. Zostanie on wybrany w drodze konkursu, do którego zostaną zaproszone firmy z całego świata. Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego przyznaje „Rzeczpospolitej”, że rozmowy z chętnymi już są prowadzone.

Spółka Międzynarodowy Port Lotniczy im. Jana Pawła II Kraków-Balice od razu chce sprzedać część swoich udziałów. Do inwestora trafi pakiet nie większy niż 30 proc. akcji, planowane jest podniesienie kapitału spółki. Jej głównymi udziałowcami są PP Porty Lotnicze i samorząd woj. małopolskiego.

Eksperci uważają, że planowana prywatyzacja krakowskiego lotniska będzie swego rodzaju sprawdzianem. Jeżeli zakończy się sukcesem, w te ślady pójdą inni.

To nie pierwsza próba wpuszczenia prywatnego kapitału do spółek zarządzających lotniskami w Polsce. Pierwszy zdecydował się na takie inwestycje specjalistyczny austriacki fundusz Meinl. W lutym 2008 r. kupił 40 proc. udziałów w porcie lotniczym w Sochaczewie. Pół roku później dysponował również pakietem 49 proc. akcji spółki zarządzającej portem w Bydgoszczy.

Z inwestycji wycofał się w ubiegłym roku. W bydgoską spółkę Meinl włożył 75 mln zł. Wycofując się – sprzedał swoje udziały za 16 mln zł – podaje „Rzeczpospolita”.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE