Łupki nas pobudzą gospodarczo

Rząd ocenia, że wydobycie gazu łupkowego stanie się najważniejszym od dziesięcioleci impulsem pobudzenia gospodarczego Polski.
Łupki nas pobudzą gospodarczo

Gaz ze źródeł krajowych to: tańsza energia, nowe miejsca pracy, mniejsze uzależnienie od eksportu i większe bezpieczeństwo energetyczne państwa.

To również większe wpływy do budżetów: państwa i samorządów terytorialnych. To inwestycja w przyszłość gospodarczą i finansową Polaków. Rząd chce, aby wydobycie gazu łupkowego stało się projektem ogólnonarodowym.

Czytaj też: Będziemy frajerami, jeśli nie zarobimy na łupkach

Rada Ministrów przyjęła założenia kierunkowe regulacji dotyczącej wydobycia węglowodorów, w tym ze złóż niekonwencjonalnych. Powołany zostanie Narodowy Operator Kopalin Energetycznych.

Będzie to strategiczna spółka Skarbu Państwa (w 100 proc.). Zyski NOKE będą przekazywane do budżetu państwa i Węglowodorowego Funduszu Pokoleń. Przewidziano wprowadzenie podatku od wartości wydobytego surowca: 5 proc. dla gazu i 10 proc. dla ropy naftowej.

Zaplanowano również specjalny podatek węglowodorowy w wysokości 25 proc. od nadwyżki przychodów nad wydatkami.

Z Raportu Państwowego Instytutu Geologicznego (wykonanego w marcu 2012 r.) zasoby gazu łupkowego w Polsce szacuje się maksymalnie na ok. 1920 mld m3 (najbardziej prawdopodobne są zasoby od 345 do 768 mld m3).

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE