PARTNER PORTALU
  • BGK

Mają swoje Mieszkanie plus, na razie rządowy program ich nie interesuje

  • Piotr Toborek    23 stycznia 2018 - 12:00
Mają swoje Mieszkanie plus, na razie rządowy program ich nie interesuje
Mieszkania budowane w ramach programu "Mieszkanie dla systematycznych" są w dobrym standardzie (fot. mikolajki.pl)

Pierwszy był Ostrów Wielkopolski, w jego ślady poszły Mikołajki. W obu miastach w ramach programu „Mieszkanie dla systematycznych” zbudowano dziesiątki mieszkań i buduje się następne.




  • W Mikołajkach przez ponad pięć lata trwania programu wybudowano 78 mieszkań i właśnie przygotowują dokumentację na następne 90.
  • Burmistrz Mikołajek Piotr Jakubowski spytany, czy nie lepiej poczekać na rządowe Mieszkanie plus, mówi: - Na razie nie jesteśmy zainteresowani i z tego, co widzę, jak działa Mieszkanie plus, pewnie jeszcze długo nie będziemy.

Burmistrz przyznaje, że ma pretensje do rządu o to, że nikt ich nie zapytał o doświadczenia związane z programem. – Mieszkanie plus nie idzie w dobrą stronę, przede wszystkim będzie to wszystko trwało bardzo długo i pociągnie za sobą koszty. Wiadomo, trzeba powoływać spółkę, a tam liczne etaty, koszty, do tego budować będą deweloperzy, którzy przecież muszą na tym zarobić. Gdyby oddać to w ręce samorządów, byłoby szybciej i taniej.

Czytaj też: Mieszkanie Plus przegrywa z biurokracją?

W Ostrowie Wielkopolskim program rozpoczęto w 2008 roku. Do dzisiaj wybudowano 115 mieszkań, właśnie kończy się budowa kolejnych 32.

Na naszą uwagę, że przecież inne samorządy mogły do tej pory tak jak Mikołajki i Ostrów budować i jakoś się do tego nie kwapiły, burmistrz mówi:

- Nie będę się wypowiadał o innych, ale jeśli już rząd ma pieniądze na cele mieszkaniowe, to gdyby zwrócił się do samorządów i zapowiedział, że dopłaci do metra mieszkania budowanego na takich zasadach jak u nas 20 czy 30 procent, to przecież nikt by nie odmówił.

Piotr Jakubowski jest pewny, że budowaliby wszyscy:

- I nie chodzi o chęci, po prostu zostaliby zmuszeni przez mieszkańców. Gdyby w kilku gminach powstały mieszkania w cenie 1,5 czy 1,8 tys. za metr, to mieszkańcy sąsiednich miast i gmin zmusiliby swoich prezydentów czy wójtów do budowy takich samych.

Kredyty dla spółek

Na czym opierają się programy w Ostrowie i Mikołajkach?

- Są tak proste, że aż banalne – mów Jakubowski. – I to jest ich siła.

W obu miastach powstały spółki, którym miasto przekazało grunty. Spółki biorą na budowę kredyty w bankach.

- Odbywa się to na zasadzie przetargu, to my określamy warunki kredytowania - mówi Ryszard Wiśniewski, dyrektor MZGM w Ostrowie. - Chętnych banków nie brakuje, zainteresowane są np. banki spółdzielcze, które dla udzielania takiej pożyczki tworzą konsorcja.

Jak dodaje, warunki są o niebo korzystniejsze niż w przypadku kredytów hipotecznych, o jakie można starać się indywidualnie. Spółka miejska jest po prostu bardziej wiarygodnym partnerem dla banku.

- Poza tym, co bardzo ważne, rozwiązuje to problem zdolności kredytowej dla starających się o nasze mieszkania – mówi dyrektor. – Większość z nich nie spełniała wymogów banku, a u nas mieszkanie na raty kupią.

Czy w takim razie nie ma problemów ze spłatą?

- Żadnych – mówi burmistrz Mikołajek. – Ludzie, jak już część spłacą, nie chcą tego tracić. A gdy są jakieś przypadki losowe, to ze znalezieniem chętnych na „wskoczenie” do zwalniającego się mieszkania nie ma problemu.

Chętnych rzeczywiście nie brakuje. W Ostrowie na każde mieszkanie zgłasza się średnio 9-10 rodzin, w Mikołajkach na zapowiedziane 90 lokali już jest 140 chętnych.

Oba miasta mają swoje kryteria przydziału: trzeba mieszkać w gminie co najmniej 5 lat, pierwszeństwo mają młodsze małżeństwa z dziećmi, wspomaga się także samotne matki itp.

- My jednak staramy się ograniczyć te kryteria do minimum i organizujemy losowanie – mówi dyrektor MZGM w Ostrowie. – Bo jakich by nie wymyślić kryteriów, zawsze są jakieś wątpliwości i podejrzenia, a tak sprawa jest jasna. Nikt nie ma pretensji.







×
KOMENTARZE (4)

  • Har, 2018-01-25 18:20:28

    Do prokurator: polecam ustawę o samorządzie. Jest tam jasno wyrażony obowiązek dbania przez samorządy o mieszkalnictwo.
  • prokurator, 2018-01-24 15:13:14

    Włodarzom opisującym sukcesy mieszkaniowe należy zwrócić uwagę, że gminy nie są developerami - a tego co widać tak te społeczki ichnie działają. Jeśli są budowane w gminie mieszkania socjalne czy komunalne to spoko - niech budują, ale to jest z opisu normalna developerka - to raczej prokuratura pow...inna się tym zająć tym procederem.  rozwiń
  • mzakrzewski, 2018-01-23 23:08:04

    W mieszkaniach+ liczy się propaganda sukcesu rządu biznesy dla jedynie słusznych realizatorów, co jest ważne przy braku terenów do budowy. Samorząd gra na lokalnym podwórku i muszą liczyć się obywatele.