Mamy kłopoty z poprawną segregacją śmieci

Dwa miesiące po wejściu w życie ustawy śmieciowej, 89 proc. Polaków twierdzi, że segreguje śmieci. Aż 80 proc. deklaruje, że potrafi to robić. Niestety, bardzo często są to jedynie deklaracje.

Wyniki badania On Board PR Ecco Network przeprowadzonego przez SW Research na potrzeby raportu „Rewolucja śmieciowa" są bardzo optymistyczne - prawie 90 proc. społeczeństwa, choćby czasami, segreguje śmieci, z czego 56 proc. robi to często lub zawsze. 80 proc. badanych przekonanych jest, że wie do którego pojemnika wyrzucić poszczególne odpady.

Czytaj też: Ustawa śmieciowa nie zachęca wszystkich do segregowania śmieci

Czy Polacy rzeczywiście potrafią prawidłowo segregować śmieci? Okazuje się, że najłatwiej przychodzi im poprawne wyrzucanie butelek po piwie - tutaj niemal wszyscy ankietowani zapytani o to, w jakim pojemniku umieściliby to opakowanie wskazali na pojemniki ze szkłem (99,5 proc.).

Podobnie było w przypadku starych gazet (papier). Plastikowe butelki po wodzie do odpowiedniego pojemnika wyrzuciłoby 93 proc. respondentów (tworzywa sztuczne), a zepsute owoce (odpady biodegradowalne) 86 proc. ankietowanych.

Problemy pojawiły się przy zaklasyfikowaniu porcelany (53 proc. respondentów błędnie wskazało jako kategorię szkło, zamiast odpadów zmieszanych), odpadów higienicznych (aż 85 proc. omyłkowo wskazało pojemniki na papier), lub kartonów po mleku (53 proc. osób niesłusznie wybrało pojemniki na papier, chociaż powinny wskazać pojemniki na tworzywa sztuczne).

- Należy pamiętać, że deklaracje dotyczące segregowania odpadów - choć optymistyczne - pokazują, że wielu Polaków ciągle ma problem z prawidłowym przyporządkowaniem opakowań do odpowiednich pojemników. Co gorsza, że w wielu przypadkach nowy system zniechęca do systematycznego sortowania odpadów - mówi Michał Kudła, dyrektor działu Gas & Industry w On Board Public Relations Ecco Network.

Podobną opinię przytacza Krzysztof Choromański ekspert Związku Miast Polskich: „Konieczne jest zdecydowane wsparcie działań samorządów w finansowaniu działalności edukacyjnej, tworzeniu punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych i wymiany pojemników na trwałe - gwarantujące efektywną ekonomicznie eksploatację i bezpieczeństwo sanitarne."

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (1)ZOBACZ WSZYSTKIE

Najskuteczniejszą edukacją jest trening. Informacja, zrozumienie jej i zapamiętanie to tylko składniki edukacji. Skuteczna edukacji w dzielnicach Warszawy już była, gdy prywatny odbiorca napełnionych worków PET zwracał je, gdy znalazły się w worku tworzywa nie będące PET. Potrzebna jest w domach seg...regacja znacznie dokładniejsza od obecnie wykonywanych, potrzebna jest weryfikacja kwalifikacji odpadów, a także motywowanie mieszkańców do mycia części odpadów i do dokładnego segregowanie (na początku w minimum 8 zakresach). To co zrobiono, to tylko monopolizacja biznesu śmieciowego, często niestety oddalajaca od segregacji u źródła. Smutne to, ale prawdziwe niestety. rozwiń

w.potega@neostrada.pl, 2013-09-10 10:47:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE