Mariusz Gajda: Nieuchwalenie prawa wodnego uderzy w JST

• Samorządy stracą bardzo duże środki z UE. - To 5 mld zł na oczyszczalnie ścieków, 1,5 miliarda złotych na inwestycje przeciwpowodziowe, 1 miliard dla samorządów na uporządkowanie gospodarki wód opadowych - tak o konsekwencjach nieuchwalenia w terminie nowego prawa wodnego mówi w Parlamentarny.pl Mariusz Gajda, wiceminister środowiska.
• Prace nad nową ustawą „prawo wodne” właśnie trwają i odbywają się nie bez oporu samorządowców, ale nie tylko. Ustawa określa nowe stawki opłat za pobór wody i ścieki. Wprowadzono w niej specjalne stawki dla przemysłu spożywczego.
Mariusz Gajda: Nieuchwalenie prawa wodnego uderzy w JST
Samorządy stracą bardzo duże środki z UE - mówi Mariusz Gajda (fot.mos.gov.pl)

Ministerstwo Środowiska alarmuje, że jeśli nowe prawo wodne nie zostanie uchwalone w terminie, samorządy stracą bardzo duże pieniądze.

– W skali kraju to są bardzo duże pieniądze rzędu 5 mld zł na oczyszczalnie ścieków. To 1,5 miliarda złotych na inwestycje przeciwpowodziowe, 1 miliard złotych dla samorządów na uporządkowanie gospodarki wód opadowych.

W tej chwili nie można aplikować o te pieniądze, można oczywiście przygotowywać projekty, ale nie będzie certyfikacji.

Sytuacja nie zmieni się, dopóki nie zostanie uchwalone nowe prawo wodne, a w szczególności zasada zwrotu kosztu usług wodnych. Chodzi więc o to, co budzi największe kontrowersje, czyli opłaty. To wymóg jednoznaczny Ramowej Dyrektywy Wodnej, a także wymóg Komisji Europejskiej.

Także poprzedni resort środowiska apelował do samorządów, by wzmóc tempo prac nad nowym prawem wodnym. Niewiele się zmieniło. Rząd ma instrumenty, by nacisnąć samorządowców?

– My nie chcemy naciskać. Chcemy uzyskać zrozumienie i pewien konsensus. Mówię to, by była jasna sprawa.

W porównaniu z poprzednim projektem ustawy prawo wodne, bierzemy na siebie pełną odpowiedzialność za wszystkie sprawy związane z gospodarką wodną, a w szczególności za ochronę przed powodzią i ochronę przed suszą. Nie oznacza to, że z dnia na dzień będzie idealnie, ale bierzemy na siebie tę odpowiedzialność. Poprzedni projekt zakładał podział odpowiedzialności i kompetencji pomiędzy samorządy i rząd, ale za tymi kompetencjami dla samorządów kryła się odpowiedzialność, ale i wysokie koszty.

Chcemy zarządzać zlewniowo, jak robi się to w większości krajów europejskich, tam doskonale to funkcjonuje. Byłem ostatnio w Czechach i oni system zlewniowy wprowadzili wraz ze zmianą ustroju państwa. To było dobre posunięcie, bo na fali ogólnych zmian łatwiej wprowadzać zmiany, także w gospodarce wodnej.

My w tej dziedzinie jesteśmy zapóźnieni o 27 lat.

Samorządy boją się nowych opłat i utraty części środków.

– Tak naprawdę nie będzie utraty środków. Do tej pory samorządy wykonywały zadania zlecone z zakresu administracji rządowej. Owszem, miały pieniądze na wykonywanie zadań, ale z własnych budżetów musiały opłacać pracowników, siedziby. W skali kraju to ponad 3 tys. osób i my wszystkich tych pracowników chcemy zatrudnić w "Wodach Polskich".

Na razie nie ma takiej możliwości?

– Możliwość jest, na zasadzie oświadczeń woli, ale samorządy chciałyby, aby odbywało się to w sposób automatyczny. Niestety, Rządowe Centrum Legislacji wyjaśniło, że z uwagi na zapisy konstytucyjne, przechodzenie z automatu pracowników samorządowych na stanowiska rządowe i na odwrót, jest niemożliwe.

Ten problem od wielu lat występuje w przypadku przejścia ze zmianą kompetencji pomiędzy wojewodami a marszałkami województw. Część pracowników przechodziła pomiędzy tymi urzędami, ale nie było prawnej możliwości, by odbywało się to automatycznie.

Chodzi tylko i wyłącznie o ograniczenia prawne, merytorycznie nie ma żadnych przeciwskazań. Dla wspólnego dobra my chcemy tych ludzi przyjąć, bo fachowców jest naprawdę niewielu.

Kiedy będą przyjmowani?

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Do pojjop: My z RZGW nawet nie mamy pewności zatrudnienia

kuku, 2016-05-29 13:07:31 odpowiedz

"my wszystkich tych pracowników chcemy zatrudnić w "Wodach Polskich".
Bujać to my nie nas.

pojjop, 2016-05-24 08:39:57 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE