PARTNER PORTALU
  • BGK

Mariusz Gajda: Nieuchwalenie prawa wodnego uderzy w JST

  • Bartosz Dyląg    24 maja 2016 - 07:20
Mariusz Gajda: Nieuchwalenie prawa wodnego uderzy w JST
Samorządy stracą bardzo duże środki z UE - mówi Mariusz Gajda (fot.mos.gov.pl)

• Samorządy stracą bardzo duże środki z UE. - To 5 mld zł na oczyszczalnie ścieków, 1,5 miliarda złotych na inwestycje przeciwpowodziowe, 1 miliard dla samorządów na uporządkowanie gospodarki wód opadowych - tak o konsekwencjach nieuchwalenia w terminie nowego prawa wodnego mówi w Parlamentarny.pl Mariusz Gajda, wiceminister środowiska.
• Prace nad nową ustawą „prawo wodne” właśnie trwają i odbywają się nie bez oporu samorządowców, ale nie tylko. Ustawa określa nowe stawki opłat za pobór wody i ścieki. Wprowadzono w niej specjalne stawki dla przemysłu spożywczego.




Ministerstwo Środowiska alarmuje, że jeśli nowe prawo wodne nie zostanie uchwalone w terminie, samorządy stracą bardzo duże pieniądze.

– W skali kraju to są bardzo duże pieniądze rzędu 5 mld zł na oczyszczalnie ścieków. To 1,5 miliarda złotych na inwestycje przeciwpowodziowe, 1 miliard złotych dla samorządów na uporządkowanie gospodarki wód opadowych.

W tej chwili nie można aplikować o te pieniądze, można oczywiście przygotowywać projekty, ale nie będzie certyfikacji.

Sytuacja nie zmieni się, dopóki nie zostanie uchwalone nowe prawo wodne, a w szczególności zasada zwrotu kosztu usług wodnych. Chodzi więc o to, co budzi największe kontrowersje, czyli opłaty. To wymóg jednoznaczny Ramowej Dyrektywy Wodnej, a także wymóg Komisji Europejskiej.

Także poprzedni resort środowiska apelował do samorządów, by wzmóc tempo prac nad nowym prawem wodnym. Niewiele się zmieniło. Rząd ma instrumenty, by nacisnąć samorządowców?

– My nie chcemy naciskać. Chcemy uzyskać zrozumienie i pewien konsensus. Mówię to, by była jasna sprawa.

W porównaniu z poprzednim projektem ustawy prawo wodne, bierzemy na siebie pełną odpowiedzialność za wszystkie sprawy związane z gospodarką wodną, a w szczególności za ochronę przed powodzią i ochronę przed suszą. Nie oznacza to, że z dnia na dzień będzie idealnie, ale bierzemy na siebie tę odpowiedzialność. Poprzedni projekt zakładał podział odpowiedzialności i kompetencji pomiędzy samorządy i rząd, ale za tymi kompetencjami dla samorządów kryła się odpowiedzialność, ale i wysokie koszty.

Chcemy zarządzać zlewniowo, jak robi się to w większości krajów europejskich, tam doskonale to funkcjonuje. Byłem ostatnio w Czechach i oni system zlewniowy wprowadzili wraz ze zmianą ustroju państwa. To było dobre posunięcie, bo na fali ogólnych zmian łatwiej wprowadzać zmiany, także w gospodarce wodnej.

My w tej dziedzinie jesteśmy zapóźnieni o 27 lat.

Samorządy boją się nowych opłat i utraty części środków.

– Tak naprawdę nie będzie utraty środków. Do tej pory samorządy wykonywały zadania zlecone z zakresu administracji rządowej. Owszem, miały pieniądze na wykonywanie zadań, ale z własnych budżetów musiały opłacać pracowników, siedziby. W skali kraju to ponad 3 tys. osób i my wszystkich tych pracowników chcemy zatrudnić w "Wodach Polskich".

Na razie nie ma takiej możliwości?

– Możliwość jest, na zasadzie oświadczeń woli, ale samorządy chciałyby, aby odbywało się to w sposób automatyczny. Niestety, Rządowe Centrum Legislacji wyjaśniło, że z uwagi na zapisy konstytucyjne, przechodzenie z automatu pracowników samorządowych na stanowiska rządowe i na odwrót, jest niemożliwe.

Ten problem od wielu lat występuje w przypadku przejścia ze zmianą kompetencji pomiędzy wojewodami a marszałkami województw. Część pracowników przechodziła pomiędzy tymi urzędami, ale nie było prawnej możliwości, by odbywało się to automatycznie.

Chodzi tylko i wyłącznie o ograniczenia prawne, merytorycznie nie ma żadnych przeciwskazań. Dla wspólnego dobra my chcemy tych ludzi przyjąć, bo fachowców jest naprawdę niewielu.

Kiedy będą przyjmowani?





REKLAMA




×
KOMENTARZE (2)

  • kuku, 2016-05-29 13:07:31

    Do pojjop: My z RZGW nawet nie mamy pewności zatrudnienia
  • pojjop, 2016-05-24 08:39:57

    "my wszystkich tych pracowników chcemy zatrudnić w "Wodach Polskich". Bujać to my nie nas.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.