Marszałek ukarze kolej

  • Przegląd prasy/Gazeta Wrocławska
  • 13-11-2010
  • drukuj
Punktualne i czyste mają być pociągi Przewozów Regionalnych, które kursują po Dolnym Śląsku. Marszałek Marek Łapiński zamierza zmienić ponury do tej pory wizerunek przewoźnika.

W jaki sposób? Chce go ostro karać. Za każde pięciominutowe opóźnienie przewoźnik ma zapłacić 50 zł – informuje „Gazeta Wrocławska”.

Dotąd tak restrykcyjnych sankcji zarząd województwa na Przewozy nie nakładał. Pasażerowie bardzo się cieszą, słysząc, co przyszykował zarząd województwa.

Okazuje się, że tylko w pierwszym półroczu 2009 roku niezgodnie z rozkładem jazdy kursowało ponad 3,5 tys. składów, zaś między czerwcem a grudniem – już ponad 4 tysiące. Średnio za jedno spóźnienie kolej zapłaciła zaledwie 33 złote. Teraz ma się to zmienić.

Marszałek będzie się domagał się od przewoźnika zachowania niemal idealnej czystości w pociągach. W toaletach zawsze powinny być papier, mydło i woda. Za każdym razem brak jednej z tych rzeczy w pociągu oznaczałby 50 zł kary – podaje „Gazeta Wrocławska”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE