Marszałkowie walczą o dodatkowe pociągi

Marszałek woj. lubelskiego Krzysztof Grabczuk stara się o wprowadzenie do kolejowego rozkładu jazdy dodatkowych bezpośrednich pociągów z Dorohuska, Chełma i Lublina do Warszawy i Radomia.
Marszałkowie walczą o dodatkowe pociągi

Koncepcję tę popiera również marszałek woj. mazowieckiego Adam Struzik.

Niedawno na zlecenie samorządów obu województw Instytut Promocji i Rozwoju Kolei wspólnie ze Stowarzyszeniem Zielone Mazowsze opracował propozycje do nowego rozkładu jazdy, który ma wejść w życie w grudniu.

Zgodnie z nimi nowe połączenia: Dorohusk – Chełm – Lublin – Radom oraz Dorohusk – Chełm – Lublin – Warszawa Zachodnia obsługiwałaby spółka Przewozy Regionalne.

Koleje Mazowieckie jeździły na trasach Radom – Dęblin – Lublin – Chełm oraz Lublin – Dęblin – Warszawa Zachodnia.

Poza tym w planach jest również uruchomienie dodatkowych połączeń na trasie Dęblin – Radom.

– Jednym z powodów, dla których podjęliśmy starania o dodatkowe pociągi jest niedawna likwidacja przez PKP Intercity bezpośrednich połączeń z Chełma do Warszawy, co wpłynęło negatywnie na transport kolejowy we wschodniej części regionu – wyjaśnia marszałek woj. lubelskiego Krzysztof Grabczuk.

Dodatkowym argumentem, który podnoszą oba samorządy jest to, że połączenia bezpośrednie sprawią, że pasażerowie chętniej będą jeździli pociągami. Nie bez znaczenia jest również to, że ze względu na tzw. taryfy degresywne, stosowane przez przewoźników, bilety na dłuższe trasy obsługiwane przez pociągi dalekobieżne są tańsze.

Decyzja o dodatkowych połączeniach zależy od przewoźników.

 


KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

ZOBACZ TAKŻE