MIB, kontrola autobusów: Warszawski transport miejski niebezpieczny dla pasażerów

• Kontrole autobusów miejskich i podmiejskich w Warszawie zakończyły się licznymi odbiorami dowodów rejestracyjnych.
• Szwankujące hamulce i zawieszenia to częsta usterka stołecznych autobusów.
• Pasażerowie autobusów nie mogą być narażeni na takie niebezpieczeństwo – powiedział minister infrastruktury.
MIB, kontrola autobusów: Warszawski transport miejski niebezpieczny dla pasażerów
Wyniki przeprowadzonych kontroli stanu technicznego autobusów są zatrważające (fot. Twitter)

Minister Infrastruktury i Budownictwa Andrzeja Adamczyk oraz Główny Inspektor Transportu Drogowego Alvin Gajadhura przedstawili 10 czerwca wyniki kontroli autobusów miejskich i podmiejskich w Warszawie.

Jak przyznał Andrzej Adamczyk podczas konferencji poświęconej bezpieczeństwu podróżowania autobusami, wyniki przeprowadzonych kontroli stanu technicznego pojazdów są zatrważające.

- Musimy wyeliminować zagrożenie z ruchu drogowego, codziennie setki tysięcy osób korzystają z transportu miejskiego - zaznaczył minister Adamczyk.

Jak dodał, nie może być tak, że pasażerowie autobusów narażeni są na niebezpieczeństwo. Tymczasem wyniki kontroli powinny dać wiele do myślenia odpowiedzialnym za transport miejski i podmiejski.

Andrzej Adamczyk mówi, że wyniki kontroli powinny dać do myślenia miejskim przewoźnikom (fot. twitter)
Andrzej Adamczyk mówi, że wyniki kontroli powinny dać do myślenia miejskim przewoźnikom (fot. twitter)

Podczas wielu kontroli wykryto niesprawne hamulce i zawieszenie, w związku z czym Inspekcja Transportu Drogowego zatrzymała dowody rejestracyjne licznych autobusów.

9/14 autobusów miejskich i podmiejskich, które były badane za pomocą mobilnej stacji kontroli, zostało wycofanych z ruchu.

Jednocześnie podkreślono, że kontrole autobusów będą kontynuowane.

Podobał się artykuł? Podziel się!

 


KOMENTARZE (2)ZOBACZ WSZYSTKIE

Pamiętam kartę na kabinie kierowcy autobusu linii 197, "Autobus jedzie wolno nie z winy kierowcy", Stołeczne autobusy to pestka. Niedawno oglądałem cudo z prywatnej linii do Olsztyna. Poklejona karoseria, smarowana w wielu miejscach. Na miejscu kierowcy bałbym się, by nie rozpadło się taki...e coś na wiekszym wyboju. rozwiń

marek zakrzewski, 2016-06-10 20:39:31 odpowiedz

Żydzica Waltzowa nie dopuści przy pomocy swoje diaspory aby goje mieli jakikolwiek komfort w tym przede wszystkim psychiczny! Goj ma żyć w permanentnym strachu i niepewności! Shalom

gleartes, 2016-06-10 16:10:20 odpowiedz

ZOBACZ WSZYSTKIE


ZOBACZ TAKŻE