PARTNER PORTALU
  • BGK

Miejski przewoźnik pozyskał 3,5 mln zł z mandatów od gapowiczów

  • PAP    20 stycznia 2015 - 17:02
Miejski przewoźnik pozyskał 3,5 mln zł z mandatów od gapowiczów
fot.sxc.hu

Ok. 3,5 mln zł z mandatów za jazdę bez biletu pozyskało łódzkie MPK w 2014 r. Dzięki skomputeryzowaniu systemu windykacji i kierowaniu pozwów do sądu elektronicznego miejski przewoźnik zwiększył skuteczność w ściganiu swoich dłużników.




W 2014 r. łódzkie MPK wyposażyło swój zespół windykacyjny w programy komputerowe, które umożliwiły sprawniejsze kierowanie pozwów do sądu przeciwko dłużnikom, którzy nie zapłacili mandatów za jazdę bez biletów.

"Wcześniej prowadziliśmy działania w +zwykłych+ sądach i posługiwaliśmy się papierowymi pozwami, co pozwalało nam na przygotowanie miesięcznie ok. 100 pozwów przeciwko dłużnikom. Po skomputeryzowaniu windykacji generujemy miesięcznie ok. 2 tys. pozwów. Nieuchronność kary robi wrażenie na naszych dłużnikach - coraz więcej z nich zgłasza się z prośbą o rozłożenie kary na raty" - podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej kierownik działu obsługi klienta Witold Ławiński.

Zakupiony w ub. roku przez MPK tzw. panel sądowy umożliwia złożenie do sądu elektronicznego dużej liczby pozwów. Jak wyjaśniła specjalistka z działu windykacji Katarzyna Bielska, sąd elektroniczny nie wymaga uzupełniania dokumentacji - co wcześniej było częste. Cała procedura odbywa się w szybki i prosty sposób. W ciągu 7-30 dni można spodziewać się nakazu zapłaty.

"W praktyce po 2-3 miesiącach od skierowania pozwu mamy prawomocny wyrok na gapowicza i możemy skierować sprawę do komornika. Wcześniej cała procedura zajmowała ok. pół roku. System umożliwia nam też wpisywanie dłużników - z długiem powyżej 200 zł - do Krajowego Rejestru Długów" - dodała.

W 2014 r. MPK wysłało do e-sądu ponad 16,8 tys. pozwów. Ściągalność kar wynosi ok. 30 proc., ale - zdaniem pracowników spółki - wpływy wzrastają z miesiąca na miesiąc. Coraz więcej dłużników zgłasza się do spółki z prośbą o rozłożenie należności na raty - jest to sposób na wstrzymanie działań sądowych i komorniczych.

Jazda bez ważnego biletu komunikacji miejskiej kosztuje w Łodzi 70 zł - pasażer zapłaci tyle, gdy zdecyduje się na uregulowanie kary w ciągu siedmiu dni od jej nałożenia. Po upływie tygodnia kara rośnie do 200 zł. Po kolejnych 2-3 miesiącach, gdy sprawa kierowana jest do komornika, należność może wzrosnąć nawet do 800 zł. Mimo to jedynie 20 proc. gapowiczów decyduje się na zapłacenie najniższej kary.

Gdy pasażer zostanie kilkakrotnie przyłapany bez biletu, dział windykacji może skierować do sądu pozew łączony. Rekordzistka, która ma na koncie kilkanaście mandatów, jest winna MPK ok. 3 tys. zł. Razem z kosztami komorniczymi należność wyniesie ok. 5 tys. zł.

Zdaniem Ławińskiego w ciągu ostatniego roku liczba mandatów za jazdę bez biletu nie zwiększyła się i wyniosła - podobnie jak w 2013 r. - ok. 120 tys. rocznie. W tym roku MPK przewiduje natomiast dalszy wzrost skuteczności windykacji kar. "Będziemy odzyskiwać pieniądze, które obecnie są wciąż w postępowaniach sądowych i komorniczych" - wyjaśnił.

Łódzkie MPK dwa lata temu zrezygnowało z usług podwykonawców zajmujących się kontrolą biletów. Jak poinformował kierownik sekcji kontroli biletów Mirosław Michalak, wszyscy zatrudniani przez MPK kontrolerzy legitymują się średnim wykształceniem; są wśród nich także studenci i osoby z wyższym wykształceniem. Kontrolerzy odbywają szkolenia, mogą konsultować się z zatrudnianym przez MPK psychologiem, przeszli też testy, sprawdzające ich predyspozycje do tego zawodu.

Ta zmiana - według Michalaka - zaowocowała zmniejszoną liczbą skarg na zachowanie kontrolerów. Z 83 skarg, które wpłynęły w ubiegłym roku, zasadne okazało się tylko 7 proc.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ
KOMENTARZE (1)

  • loool, 2015-01-21 10:19:50

    Precedensem jest jednak fakt, iż rajcy łódzcy jako jedyni w kraju (sic!) przyznali sobie przywilej bezpłatnego korzystania z komunikacji miejskiej. A podobno Polska jest państwa prawa i równości wobec niego zgodnie z art. 32 Konstytucji RP : "1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają pra...wo do równego traktowania przez władze publiczne. 2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny." ) Czyli wniosek z tego, że mieszkańcy nie będący radnymi miasta, ani pracownikami łódzkiego MPK-spółki ze 100%-owym udziałem miasta, ani członkami rodzin tychże pracowników oraz policjanci, strażnicy miejscy, posłowie, senatorowie są TRAKTOWANI INACZEJ NIŻ ICH CHLEBODAWCY CZYLI POZOSTALI MIESZKAŃCY MIASTA. A należy nadmienić, że istnienie radnych miejskich wynagradzane jest z budżetu miejskiego niemało oraz niejednokrotnie zatrudniani sa na różnych stanowiskach w miejskich spółkach. Przynależność polityczna ma tu ogromne znaczenie. Rozpatrywanie jakichkolwiek skarg przez pracowników MPK będących pracownikami samorządowymi na utrzymaniu podatników jest FARSĄ I FIKCJĄ !!!!  rozwiń

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.