PARTNER PORTALU
  • BGK

Mieszkańcy Gdańska, którzy zalegają z czynszem mogą odpracować dług

  • PAP    12 stycznia 2015 - 10:22

Prawie 390 gdańszczan skorzystało w minionym roku z możliwości odpracowania długu za czynsz w komunalnym mieszkaniu. W sumie wartość ich pracy wyniosła ponad 1,1 mln zł. Nad zmniejszeniem niektórych zaległości pracują całe rodziny, a pomagają im dalsi krewni lub znajomi.




Gdańszczanie, którzy popadli w kłopoty finansowe i mają długi za czynsze w lokalach komunalnych, od 2006 r. mogą zmniejszać swoje zobowiązania odpracowując dług. „Wystarczy, że zgłoszą się do administracji i ustalą, jaki typ prac i w jakim wymiarze chcą wykonywać" – powiedziała Agnieszka Kukiełczak - rzecznik prasowy Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych (GZNK).

Jak wyjaśniła, dłużnikom oferowane są głównie zajęcia porządkowe: oczyszczanie przydomowych chodników ze śniegu, grabienie liści, zbieranie śmieci z trawników i innych terenów zielonych itp. Mieszkańcy wykonują te zadania najczęściej w pobliżu miejsca swojego zamieszkania.

„Są jednak osoby, które - z różnych względów, czasem np. z powodu wstydu przed sąsiadami, wolą wykonywać prace z daleka od miejsca zamieszkania. Nie ma ku temu żadnych przeszkód, wystarczy tylko uzgodnić to z nami” – powiedziała Kukiełczak.

Z kolei Michał Piotrowski z biura prasowego gdańskiego magistratu powiedział, że możliwość odpracowania długów mają też osoby, które – czy to z powodu wieku, czy stanu zdrowia, nie są w stanie pracować fizycznie. „Tacy dłużnicy mogą zostać skierowani do prostych zajęć biurowych, np. adresowania kopert” – powiedział dodając, że oprócz GZNK pracę dla dłużników oferują Zarząd Dróg i Zieleni w Gdańsku oraz Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie.

Wynagrodzenie za pracę nie jest wypłacane w formie gotówki: wypracowana suma odliczana jest od kwoty długu. W ubiegłym roku każda przepracowana godzina zmniejszała zobowiązania o 11 zł. Od stycznia tego roku sumę tę podwyższono do 12 zł.

Według danych przekazanych przez rzecznik GZNK w ub.r. na odpracowywanie zobowiązań zdecydowało się 387 osób. W sumie „zarobiły” one 1 mln 164 tys. zł, co oznacza ponad 100 tysięcy przepracowanych godzin. Podobnie rzecz miała się w 2013 r., kiedy to dłużnicy odpracowali 1 mln 153 tys. zł zaległości.

Według ustalonych zasad pracę oferowaną dłużnikom może podjąć osoba, która zaczęła regularnie spłacać bieżący czynsz, a jej zobowiązania nie przekraczają w sumie 20 tysięcy złotych. ”Ustanowiliśmy taką graniczną wysokość zobowiązania wychodząc z założenia, że dług przekraczający 20 tys. zł trudno będzie odpracować. Nie trzymamy się jednak bardzo sztywno tej zasady: gdy widzimy, że najemcy naprawdę zależy na rozwiązaniu problemu, który wynikł np. z bardzo trudnej sytuacji rodzinnej czy ciężkiej choroby krewnego, odstępujemy od niej” – powiedziała Kukiełczak

Jako przykład elastyczności administracji, ale też wytrwałości i determinacji najemcy rzecznik opowiedziała o osobie, która w maju 2013 r. zaczęła odrabiać swój dług wynoszący 27 tys. zł. „Zgodziliśmy się na to, bo najemcy bardzo zależało na zlikwidowaniu długu. Osoba ta nie miała też innej możliwości uregulowania zobowiązania: nie miała żadnych dochodów, wobec czego zresztą komornik orzekł bezskuteczność egzekucji. Dziś, czyli po kilkunastu miesiącach od momentu rozpoczęcia przez tą osobę pracy na rzecz GZNK, do zapłaty pozostało jej tylko 7 tysięcy zł zaległego czynszu, więc wygląda na to, że się uda i wyjdzie na prostą” - powiedziała Kukiełczak.

Zobowiązanie za dane mieszkanie nie musi być „spłacane” pracą wyłącznie głównego najemcy. „Mamy przykłady długów, które są zmniejszane np. dzięki pracy małżeństwa mieszkającego w danym lokalu oraz pracy ich kuzyna, dzięki czemu dana rodzina szybciej mogła wyjść z długów” – powiedziała PAP Kukiełczak dodając, że pomocą w spłacie długu mogą służyć nie tylko osoby spokrewnione, może to być np. znajomy. „Wystarczy, że główny najemca uzgodni to z administracją” – powiedziała.

Jak powiedziała Kukiełczak, na koniec listopada ub.r. wysokość zadłużenia wszystkich najemców mieszkań komunalnych w Gdańsku wynosiła 162,8 mln zł, z czego 37 mln zł stanowiły odsetki.

Facebook Podobał się artykuł? Podziel się!




REKLAMA




×
KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze żadnych komentarzy.

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.